Działo się, działo…

Każdy musi mieć kiedyś wakacje, akurat pechowo w trakcie moich wiele działo się w Sixers… W telegraficznym skrócie:

Nie mogłem napisać o zwolnieniu trenera Douga Collinsa, ale zakładam, że wszyscy już o tym wiedzą. Może nie tyle o zwolnieniu, bo oficjalnie mowa o „rezygnacji ze stanowiska”. Tylko kto w to wierzy? Collins twierdzi, że zaplanował odejście już w grudniu zeszłego roku i nie chce już nigdy być trenerem w NBA (w to jeszcze trudniej uwierzyć) ale tak naprawde zostaje w Sixers na kolejny rok jako konsultant. To wynik kompromisu z Joshuą Harrisem, który dzięki temu zapłaci Collinsowi „tylko” 2 miliony dolarów z ostatniego roku jego kontraktu (wartego 4 miliony). Niezły interes. Tak czy inaczej, bilans Collinsa w Sixers to 110-120, co daje mu 442-407 w całej karierze trenerskiej.

Jakby ktoś pominął, zwolniony został ze swojego stanowiska odszedł również prezydent klubu, Rod Thorn. Także on przez kolejny rok będzie konsultantem w Philly. Konsultantów nigdy za dużo dla świeżo upieczonego właściciela klubu NBA, zarządzanego przez GM-debiutanta Tony’ego DiLeo…

Niestety wbrew radom lokalnych mediów, wbrew fanom jasno wyrażajacych się w różnych ankietach, Harris upiera się, że latem będzie próbował zatrzymać Andrew Bynuma. Bo to „zawodnik z top15 w lidze”. Harris stwierdził nawet, że jeśli mógłby cofnąć się w czasie, ponownie wykonałby transfer, w którym zyskał chorego na kolana zawodnika, tracąc Nika Vucevica. Może miał na myśli top15 kontuzjogennych gwiazd w NBA?

Stanowisko trenera w Philaelphii jest wolne, a bez pracy wiele znanych nazwisk, ale nieoficjalne przecieki mówią o tym, że żaden z byłych trenerów szukających pracy nie chce mieć nic wspólnego z Sixers. Głównie z powodu bałaganu w zarządzie klubu i z powodu mało doświadczonego generalnego menedżera, który po wtopie z Bynumem nie jest godny zaufania. Zespół się jednak nie poddaje i planuje zaprosić na rozmowy m.in. Mike’a Browna, Nate MacMillana, Stana van Gundy’ego, Briana Shawa czy Mike’a Malone’a.

Wiele źródeł związanych z ligą mówi, że asystent Michael Curry będzie miał wzięcie na stanowisko głównego trenera w innych drużynach. Na razie Sixers dali mu zgodę na rozmowy z zainteresowanymi. Doug Collins stwierdził, że chętnie wdziałby w nim swojego następcę. Oby nie była to jego pierwsza rada jako konsultanta…

Evan Turner chce dalej grać dla Sixers, bo mimo gorszych spotkań jest tu ze swojej gry zadowolony. Twierdzi, że jego nazwisko jest już coś warte w NBA, dając do zrozumienia, że w razie czego będzie miał gdzie grać. Oby miał…

Z innej beczki: udostępniono ponad 600 stron akt rozwodowych Allena Iversona. W nich głównie o wieloletnich problemach alkoholowych byłego gwiazdora Sixers, z którymi próbowała walczyć jego ex-żona Tawanna. Z powodu pijaństwa AI ponoć przychodził z kacem na treningi, opuszczał spotkania z dziećmi lub zostawał ich bez opieki. Próbując wrócić do NBA nie przyszedł na treningi sprawnościowe, jakie miał mu zorganizować były trener Michaela Jordana i Kobe Bryanta. Iverson będzie musiał się dzielić z Tawanną połową zysków jakie daje mu (i będzie dawał do końca życia) Reebok. W tej chwili ponoć trudno się z nim skontaktować, chociaż żyje jakby dalej był bogaty. Martwią się o niego najbliżsi przyjaciele (trenerzy Thompson, Brown i Karl, a nawet Pat Croce), a były kolega z drużyny i prywatnie także przyjaciel Roshown McLeod stwierdził wprost, że „on z hukiem uderzył w dno, ale nie zdaje sobie z tego sprawy”.

1 komentarz

  1. sznida napisał(a):

    Też akurat miałem wakacje :P to widzę że trochę się wydarzyło, a najbliższy sezon nie maluje się w kolorowych barwach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *