Pierre Jackson oficjalnie na pokładzie!

Philadelphia 76ers podpisała kontrakt z rozgrywającym Pierre Jacksonem. Umowa jest ważna przez cztery lata i w połowie gwarantowana, czyli tak, jak najbardziej lubi Sam Hinkie.

Pierre Jackson został wybrany w drafcie 2013 roku przez Sixers z numerem 42, po czym oddany do Pelicans m.in. za prawa do Nerlensa Noela. Dla Pelicans nie grał, za to w NBDL zdobywał świetne 29.1 ppg, 6.2 apg i 3.5 rpg. Do Philadelphii wrócił rok później, w zamian za prawa w drafcie do Russa Smitha.

Podczas zeszłorocznej ligi letniej zerwał ścięgno Achillesa i opuścił cały sezon 2014/15. Wcześniej jednak Sixers podpisali z nim roczny kontrakt za minimum (po czym oficjalnie go zwolnili), aby zawodnik miał za co przejść przez rehabilitację. Za ten gest Jackson zadeklarował się, że gra w Sixers w tym roku będzie dla niego priorytetem.

„To był dla mnie bardzo ważny dzień. Błogosławieństwiem jest podpisać wreszcie swój pierwszy kontrakt dla NBA” – powiedział zadowolony zawodnik.

1 komentarz

  1. Matt napisał(a):

    W przypadku Jacksona nasi włodarze pokazali swego czasu ogromną klasę i cieszy fakt, że zawodnik to docenił. Czy poza statystykami z NBDL ktoś jest w stanie coś powiedzieć na temat tego zawodnika? Patrząc na ostatnie wybory i transfery sixers, Hinkie ma nosa do ciekawych graczy, więc może coś z tego będzie? Pytanie też, jak chłopak poradzi sobie po kontuzji. Oby okazał się niespodzianką sezonu i wypełnił brak na PG.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *