Embiid mówi o polityce i Amerykanach

„Zawsze myślałem o Stanach, że są wspaniałe, są jak sen. Myślałem o nich, jak o niebie. Odkąd tu jestem, wciąż wiem, że Stany są fajne. Ale nie aż tak, jak myślałem, nie aż tak, jak miały być. Donald Trump właśnie został wybrany w wyborach. Zazwyczaj nie mieszam się w politykę, ale sposób w jaki on się zachowuje, jak mówi o rasizmie, czy o kobietach. Jest mi po prostu ciężko zrozumieć, dlaczego ludzie go wybrali. Czuję się, jakby rasizm wcale się nie skończył, i to jest po prostu wstyd”.

„Amerykanie nie mają bladego pojęcia, co dzieje się na świecie, a zwłaszcza w Afryce. Kiedy myślą o ludziach z Afryki, zakładają, że biegamy tam za lwami, tygrysami i podobnymi zwierzętami. Kiedy byłym w Kansas, wykorzystywałem to dla swoich celów. Mówiłem, jak musiałem zabić lwa, żeby stać się mężczyzną. Gdy miałem sześć lat, musiałem iść do dżungli, zabić lwa i przynieść go na plecach do wioski, udowadniając, że stałem się mężczyzną. Oni to kupowali. Tak mi się wydaję. Czy to prawda, czy fikcja, taki jest ich sposób postrzegania świata”.

1 komentarz

  1. bizarre napisał(a):

    Uwielbiam tego faceta. Kiedy go wybraliśmy i były te wszystkie akcje twitterowe, pomyślałem sobie, że to kolejny pajac w stylu Andrew Bynuma. Ale jak teraz słucham jego wywiadów pomeczowych, wyważonych wypowiedzi, jak patrze na to jak zachowuje się na boisku, ten jego spokój, opanowanie, to myślę sobie; mamy wreszcie franchise playera, na którego po AI tak długo czekaliśmy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *