Ben Simmons nie zagra w tym sezonie

Po kontuzji nabytej na jednym z przedsezonowych treningów,  Ben Simmons miał pauzować trzy miesiące. Data jego powrotu trzymana była jednak w tajemnicy, aż do dziś. Po prześwietleniu, które miało być ostatnim, Sixers poinformowali, że na debiut wybranego z numerem pierwszym draftu zawodnika będziemy musieli poczekać do przyszłego sezonu. Część złamanej stopy Simmonsa nie jest jeszcze dobrze zagojona – poinformował Bryan Colangelo. Tym samym to już piąty sezon z rzędu, w którym pauzuje któryś z kluczowych zawodników Sixers.

6 komentarzy

  1. iCivre napisał(a):

    full tank mode on …

  2. hetman3 napisał(a):

    No to najbliższe emocje związane z Sixers będą w noc draftu. Serio juz mnie zaczynają denerwować te śmieszne decyzje zarządu po co było oddawać Ilyasove czy Noela.
    Widać że chcą ostro tankowac tylko konkurencja tez nie śpi

  3. Taki sobie user napisał(a):

    Szczerze nie rozumiem Was. Oburzacie się za to, że Colangelo postanowił tankować, ale ten ruch jest oczywistością. Pomyślcie logicznie – jeżeli pick nasz i Sacramento będą w top 5, to nie dość, że zwiększamy sobie liczbę piłeczek w loterii Draftu, to jeszcze podnoszą się szansę na spadek Lakers poza top 3, bo przecież jeżeli nasz pick lub Sacramento znajdzie się w top 3, to automatycznie Lakers spadają.

    Rozumiem, że chcecie już widzieć drużynę walczącą o Playoffs, ale uświadomcie sobie jedno – jaką drużynę chcecie? Czy chcecie, by Sixers walczyli o Playoffs i odpalali po w pierwszej lub drugiej rundzie po seriach z np. Cavs czy Celtics, czy chcemy budować kontender, który w przyszłości może realnie włączyć się w walkę o mistrzostwo? Przebudowa to nie jest droga na skróty. Jeżeli zbytnio się pospieszymy, to możemy skończyć jak Magic czy Pelicans, choć Ci przy odpowiednim obudowaniu strzelcami duetu Davis-Cousins mogą być naprawdę ciekawą drużyną.

  4. hetman3 napisał(a):

    Wcale bym nie liczył na to ż Sacramento bedze miało taki zjazd w dół, po odesjciu Kuzyna widać że odżyli. A do tego ostro tankują Orlando i zapewne Dallas. Na koniec sezonu bedą jaja bo nikt nie bedzie chciał wygrywac meczy. Takze bardziej przewiduje okolice pick 6 ale moze sie szczescie usmiechnie, chyba ze sie znowu nasz wybrany zawodnik połamie
    Przez takie zagrywki jak pozbywanie się Noela wyrabiamy sobie znowu coraz gorszą opinię a to ma znaczenie przy zatrudnianiu zawodników.

    • skinny napisał(a):

      Tank mode on to niestety konieczność, ale zgadzam się co do Noela. O wiele lepiej byłoby się z nim rozstać po sezonie jako z wolnym agentem w dobrej atmosferze patrząc na to ze i tak oddalismy go za darmo. Trade Ilyasovy to była konieczność. Ten sezon to ostatni w którym toleruje tankowanie, w przyszłym roku playoffs ;)

      • wizzleman napisał(a):

        Wg mnie Nerlens chciał odejść. Wspomniałem już w poprzednim artykule, w odpowiedzi na kom. Wilt100, że NN uważa się za startera zarabiającego 20/sezon. My nie bylibyśmy mu widocznie w stanie tego zapewnić, stąd rozstanie. Dostał to czego chciał, czyli startera. Dallas zawsze hajs miało i będzie mieć więc prawdopodobnie dostanie też te 20 baniek. Czemu mieliśmy go zatem oddać za darmo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *