Draft 2017: Fultz, Bolden, Lessort i Pasecniks zasilają Sixers

Zgodnie z zapowiedziami, Philadelphia 76ers z numerem pierwszym tegorocznego draftu wybrala rozgrywajacego Markelle Fultza, ktory juz pewnie oswiadczyl, ze wraz z jego przybyciem Sixers od razu zaczna wygrywac. Z dalszymi numerami Sixers wybrali skrzydlowego Jonaha Boldena (36), rozgrywajacego Jawuna Evansa (39), rzucajacego obronce Sterlinga Browna (46) oraz skrzydlowego Mathiasa Lessorta (50).

Evansa i Browna nie zobaczymy w Sixers – pierwszy zostal oddany do Clippers za gotowke, drugi powedrowal do Bucks. Bryan Colangelo przeprowadzil takze wymiane z Orlando Magic. W jej wyniku Sixers otrzymali wybranego z numerem 25 centra Anzejsa Pasecniksa, oddajac wybor w pierwszej rundzie draftu 2020 zastrzezony do pozycji 1-20. Pasceniks i pochodzacy z Francji Lessort zostana w przyszlym sezonie w Europie. Colangelo twierdzi, ze raczej na pewno sciagnie za to Furkana Korkmaza z Turcji, wybranego w drafcie 2016 roku.

Juz wkrotce w naszym serwisie ocena draftu i sylwetki wybranych zawodnikow. Odwiedzajcie nas regularnie!

24 komentarze

  1. Zijaman napisał(a):

    Jak dla mnie to druga runda bardzo słaba w wykonaniu Colangelo. Bolden wygląda dość dobrze ale z tym numerem do wynajęcia był jeszcze np.Bell. Jak zobaczyłem Evansa i Browna to się ucieszyłem ale niestety wymienił ich na gotówkę. Lessort ok, najbardziej nie rozumiem tej wymiany z Orlando za tego Pasecniksa. Kto to jest?

  2. Mew napisał(a):

    Dlamnie też to jakoś nie bardzo wygląda bo tracimy pic , chyba ze zamienia sie w dwa drugorundowe jak u noela.

  3. Zwyrol napisał(a):

    No właśnie po co ten Łotysz? I po co zbierali te picki? Žeby na cash zamienić? To już lepiej niech komórki zaczną kupować na Ali Express i gonić na allegro. Debilizm

  4. Paweł CD3D napisał(a):

    >> No właśnie po co ten Łotysz?

    O to samo pytali, gdy w 2014 Hinkie wymieniał w dniu draftu Paytona na Sarica, tylko zamiast „Łotysz” było „Chorwat”.

    • iCivre napisał(a):

      Saric był wtedy dwukrotnie wybrany najlepszym młodym zawodnikiem w całej Europie. Grał w pierwszej reprezentacji jednej z najsilniejszych krajów na świecie. Gdyby nie podpisał kontraktu w Turcji to poszedłby w top5 draftu. Co to za porównanie w ogóle…..

  5. iCivre napisał(a):

    Pasecniks podobno chce grać w NBA już w najbliższym sezonie. Mam nadzieję, że przyjedzie na ligę letnią to będzie się mu można bliżej przyjrzeć.

    Co do ligi letniej to Sixers podpisali kontrakty z Melo Trimble (undrafted PG) i Jamesem Blackmon (undrafted SG). Tutaj akurat niezłe wybory Colangelo

  6. hetman3 napisał(a):

    Na szczęście ten pick jest zastrzeżony w top 20 wiec nie tak źle.
    Jak jest możliwość to trzeba testować nowych zawodników ale jakoś nie widzę nikogo z wielkim potencjałem.
    Jak najbardziej bym dał kontrakt Iguodali na dwa lata 35-40 mln nawet trochę przeplacajac.

    • iCivre napisał(a):

      to jest pick OKC, który dostaliśmy za Granta. OKC zastrzegła go wtedy dla siebie w top20. Jeśli go nie dostaniemy to w zamian mamy dostać dwa wybory w 2. rundzie. Tj. mieliśmy… bo teraz dostaną je Magic…

  7. Wilt100 napisał(a):

    76ers coach Brett Brown said it would be „very ambitious” for Joel Embiid & Ben Simmons to not have minute restrictions next season.

    Zaczyna się. Dobrze że tego picku PHI 2018 Colangelo nie oddał, bo może się przydać.

  8. meler napisał(a):

    Damn. To co, czekamy aż Markelle – tfu tfu – nie ujebie sobie paluszka?

  9. Wilt100 napisał(a):

    Trzeba go zamknąć w szafie do startu NBA. Liga letnia nie jest mu do niczego potrzebna. Jako 1st overall pick i tak jest lepszy od każdego, kto tam przyjedzie. Ostatnio słyszałem dużo porównań Fultza do Brandona Roy’a i tak jak uwielbiałem tego gracza, tak od razu strach mnie obleciał na myśl o karierze Roy’a.

  10. skinny napisał(a):

    No niestety, trzeba się do tego przyzwyczaić, każde złe lądowanie, każdy upadek=wstrzymany oddech ale nic poza optymizmem nam nie zostało, albo playoffy albo tragedia :P mnie cały czas ciekawi pozycja Simmonsa na boisku, Brown parę razy mówił że Simmonsa będzie rozgrywającym i dziś też mówił o Fultzu i Benie „backcourt”, może naprawdę będą go puszczać jako guarda :D

  11. hetman3 napisał(a):

    Z tym Simmonsem i jego pozycją to temat na oddzielna dyskusję, trzeba dodać że temat bardzo ciekawy. Ja gram w nba2k ustawieniem Holiday Luwawu Simmons Covington Embiid.
    Duzym atutem BS jest rozegranie w szybkim ataku ale jakos go nie widze na PG w ataku pozycyjnym gdzie klepie piłką na obwodzie. Teraz to juz nie te czasy gdzie jest sztywne przywiazanie do pozycji. Optymalna sytuacja to rozegranie z pozycji SF tak jak Lebron czy Giannis. Tylko do tego trzeba solidnych rzucajacych z pozycji 1-2 jednego juz w sumie mamy.

  12. Zwyrol napisał(a):

    Ogólnie to jestem rozczarowany drugą rundą zapewne jak Wy ale jak włączyłem sobie higlihty Markela to mi się poprawił humor :) Jego wejścia pod kosz trochę mi przypominają Steviego Francisa w swoim primie. Jestem podekscytowany :)

  13. rere napisał(a):

    W drafcie porównywali go do Bradleya Beala. Wydaje mi sie ze najblizsze porownanie.

  14. Wilt100 napisał(a):

    Fultz ma dużo lepszy ball handling niż Beal. Jego sposób poruszania się i niski środek ciężkości ciała przypominają mi bardziej Hardena. Popatrzcie sobie wideo obu. Mają często takie wydłużone kroki przy świetnej kontroli piłki, ale bez jakiegoś wielkiego atletyzmu.

    Fajny klip trafiłem o Fultzu, dobrze złożony:
    https://www.youtube.com/watch?v=qjZ8OKsG2hM

    Od tego samego gościa jest też klip o Joelu, aż ciarki chodzą po plecach :)
    https://www.youtube.com/watch?v=vCCdo5OHgcs

    • sixersfan napisał(a):

      Simmons i Fultz są swego rodzaju niewiadomą dla Sixers ponieważ nie mieli okazji zaprezentować się w normalnej rywalizacji w sezonie NBA, natomiast jak obejrzałem ten klip z Embiidem to pierwsze co pomyślałem, „Oby było zdrów, oby omijały go kontuzje”. Taki talent naprawdę pojawia się raz na dekadę i o ile z dwójką debiutantów trzeba poczekać żeby się wypowiadać tak w przypadku Embiida śmiało mogę powiedzieć, że jeżeli ominą go kontuzje to Sixers będą jedną z najlepszych drużyn.

      • Wilt100 napisał(a):

        Dokładnie, Embiid to wyjątkowy gracz, a nie tylko jeden z lepszych wysokich. Wszyscy eksperci wyżej stawiają Davisa i Townsa, niektórzy też Jokicia czy Porzingisa, ale wg mnie to bzdura. Żaden z nich nie ma takiej osobowości, takiego impaktu na drużynę. Davis jest genialny w ataku, tylko co z tego, skoro nie umie pociągnąć za sobą kolegów? Towns jest niebywale wszechstronny i wyszkolony technicznie, nie opuścił jeszcze żadnego meczu w lidze, ale co z tego, skoro jest ciągle na dnie ligi? Gdyby Embiid grał 82 mecze w sezonie, tak jak Towns, to jestem przekonany, że nie byłoby opcji, by ominąć playoffs. Tylko zdrowia mu trzeba, a przejmie schedę po LeBronie, jako najlepszy gracz w lidze.

        • Rere napisał(a):

          Zgoda na 100%. Obstawiam, że po Embiidzie Fultz bedzie chciał być drugim strzelcem przed Simmonsem. Zobaczymy jak wyjdzie. Kurde każdy mecz będzie trzeba oglądać w całości!

        • Andrzej napisał(a):

          Embiid bije wymienionych na głowę, nie wiem co to za eksperci, chyba od kolan.

  15. Suwi17 napisał(a):

    Ja jestem dobrej myśli. W końcu zaczynamy odżywać i czeka nas kolorowa przyszłość. Fultz jest materiałem na bardzo dobrego rozgrywającego, polubiłem go od samego początku do tego Simmons, Embiid, Sarić, Covington itd. Do tego jakiś FA na SG i mamy bardzo dobrą pakę, oby dotrzymało tylko zdrowie. Let’s go Sixers!

  16. rere napisał(a):

    kiedy ************ ten sezon do cholery!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *