Czy Embiid zagra w preseason?

Podczas czwartkowego treningu Joel Embiid wziął udział w grze 5-na-5 na całym boisku. To pierwsza tego rodzaju aktywność treningowa Jo-Jo od czasu marcowej operacji. Oznacza to, że może trenować już bez żadnych ograniczeń, a sztab Sixers, wraz z samym zainteresowanym, bierze pod uwagę możliwość występu Embiida w jednym z przedsezonowych meczy. Joel uważa, że są na to „całkiem duże” szanse:

-To zależy od sztabu medycznego, ufam im. Jednak ja też mam głos [w tej sprawie]. Myślę, że liczą się także z moją opinią. Chodzi o to, żebyśmy byli zgodni. Jeśli będę czuł się dobrze i będę w stanie grać – pozwolą mi grać. Bardzo tego pragnę.

-Czuję się świetnie. Trochę zardzewiałem, ale dobrze było po prostu biegać od kosza do kosza. Pracowałem w ostatnich tygodniach nad kondycją, więc czułem się dobrze na początku, choć na końcu byłem już trochę zmęczony. Jednak czuję się świetnie. Tak ciężko pracowałem, by wrócić… I muszę wciąż pracować, by wrócić do pełni formy.

Pragnę zostać najlepszym defensorem ligi. Oczywiście, że bardzo chciałbym wygrać kilka nagród DPOY – dodał.

Poniżej kilka zagrań Jo-Jo z czwartkowego treningu. Jak dla mnie nawet „zardzewiały” jest w czubie obrońców NBA. Mylę się?

 

Przypomnijmy, iż Sixers czekają jeszcze trzy mecze przedsezonowe. Już w poniedziałek drużyna z Philadelphii będzie miała okazje, by zrewanżować się Celtom za piątkową porażkę. Na zakończenie preseason zagramy jeszcze z Nets oraz Heat.

W ostatnim starciu z Celtami nie wystąpił Markelle Fultz, przez co fani zostali pozbawieni możliwości oglądania potyczki najlepszych prospektów tegorocznego draftu – Fultz vs Tatum. Sixers jednak nie mają powodów do zmartwień, gdyż młody obwodowy nie wystąpił w meczu z Bostonem z powodu bólu ramienia. Bardzo możliwe, iż Fultz wróci do gry już w następnym spotkaniu.

Przy możliwym powrocie Fultza i Embiida trzeba jednak liczyć się z prawdopodobną absencją innych kluczowych graczy. Brett Brown przyznał, że może dać odpocząć kilku najbardziej eksploatowanym w ostatnich potyczkach graczom – Covington’owi, Bayless’owi czy Redick’owi.

1 komentarz

  1. hetman3 napisał(a):

    Myslę że po prostu obchodzą sie z Embiidem jak z jajkiem. Nawet jakby był zdolny do gry w 99.9 % to i tak by gadali że jest coś nie tak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *