Markelle Fultz rozpocznie sezon z ławki

Wybrany z jedynką w tegorocznym drafcie Markelle Fultz rozpocznie swój debiutancki sezon jako rezerwowy. Trener Brett Brown powiedział Bleacher Report, że jest to związane ze słabym przygotowaniem Fultza do sezonu w związku z kontuzją ramienia.

Można jednak przypuszczać, że Brown potrzebuje też trochę czasu, by ustawić grę Fultza z Bennem Simonsem. Ten drugi ma być „point forwardem” podczas gdy dotychczasowe mecze przedsezonowe wyraźnie pokazały, że Fultz zdecydowanie gorzej wypada, gdy nie ma w rękach piłki. Debiutant na pewno szybko zostanie przesunięty na pozycję startera, do tego czasu zastąpi go najpewniej Jerryd Bayless.

10 komentarzy

  1. Paweł CD3D napisał(a):

    >>Debiutant na pewno szybko zostanie przesunięty na pozycję startera, do tego czasu zastąpi go najpewniej Jerryd Bayless.

    Chyba że okaże się, że kontuzja jest poważniejsza niż sądzono i żeby tradycji zdało się za dość, Fultz albo zostanie wyłączony na cały sezon, albo skończy go po 30 meczach (łącznie).

    A co do Baylessa, to przewiduję, że będziemy mieli powtórkę z zeszłorocznego casusu Sergio Rodrigueza – do końca roku w pierwszej piątce, a potem lejce przejmie znowu TJ.

  2. Monty napisał(a):

    Oj pesymista jeden ;-)

    T. J. w takiej sytuacji pewnie by wszedl juz w listopadzie, bo wszyscy wiemy, ze na minuty zasluguje.

  3. hetman3 napisał(a):

    Może nie bedzie tak zle z tym Fultzem ale widac że jest coś nie tak. Z perspektywy czasu Boston zrobił calkiem dobry deal na nas wybrali kogo chcieli i jeszcze mają jeden pick za rok.
    Na tą chwile Fultz ma duze szanse zostać niewypałem ale w sumie innego wyboru nie bylo, on nam najbardziej pasował do koncepcji.
    Chyba najlepiej będzie jak będą z Simmonsem jak najmniej przebywali razem na parkiecie.

  4. sixersfan napisał(a):

    Mam nadzieje, ze chłopak sie wykuruje i będzie ok. Osobiście jednak nie mam nic przeciwko temu zey T.J. Dostawal sporo minut. Zawsze wnosil mnóstwo pozytywnej energii i regularnie staje sie coraz lepszym graczem

  5. kozik napisał(a):

    Wy tak serio o Fultzu? Chłopak materiał na ALL STARA a wy go przekreslacie, i zastanawiacie sie czy to dobry wybór po kilku meczach SL i PreS? Gra z kontuzją barku, co wpływa na jego rzut. Jest dovrym fitem do Simmonsa bo nie potrzebuje pikki, a rzucac potrafi. Dajcie mu chociaż pól sezonu na pokazanie możliwości..

    • Zwyrol napisał(a):

      Racja

    • Mess napisał(a):

      Nikt Fultza tutaj nie przekreśla. Uważam, że gość ma mega talent i dalej wierzę, że wyborem jest dobrym, ale widać gołym okiem, że na obecną chwilę nie jest gotów do gry na 100% i gdzieś został popełniony błąd. Tak naprawdę nie wiadomo nic o tej kontuzji, czy to tylko zwykły ból czy coś poważniejszego czy też zasłona dymna przed problemem innej natury. W wywiadzie po scrimmage game Brown wyraźnie powiedział – Markelle postanowił, że na własną rękę zmienić technikę rzutu i na obecną chwilę wygląda to źle, on nie jest z tego zadowolony i trzeba to naprawić. Skoro trener mówi coś takiego, otwarcie krytykuje zawodnika to faktycznie coś jest nie tak. Fultz jest młody, ma wiele czasu na naukę ale każdy wie, że jeśli nie uda mu się naprawić tego problemu to straci połowę swojej wartości i wcale nie będzie dobrym fitem do naszej drużyny ( i wtedy oficjalnie będziemy wyruchani przez Boston). Już u nas był taki jeden wzięty z numerem drugim, z niesamowitym talentem, który nie potrafił ogarnąć techniki rzutu. A i z tą grą bez piłki też nie było wcale tak dobrze u Fultza ( tak naprawdę nigdy nie pokazał tej gry bo na uczelni grał cały czas z piłką – owszem ma ku temu potencjał ale póki co nigdzie nie potwierdzony) . Dużo do poprawy przed nim, ma czas, jest młody, jego sufit jest naprawdę wysoki, ale też nie dziwię się, że we wszystkich rankingach dotyczących kandydatów do ROTY nie jest nawet brany pod uwagę.

  6. Wilt100 napisał(a):

    Jeśli z ramieniem Fultza jest tak fatalnie, że musi zmieniać sposób rzutu, to ja pytam, czemu on do cholery jest forsowany do gry w meczach przedsezonowych o pietruszkę? Nie kupuję tego tłumaczenia. Coś z tym rzutem ewidentnie się popsuło, bo w college’u to była jego mocna strona, a tu kaszana, jakby kosmici ukradli mu talent.

    TJ może być lepszym graczem od Baylessa, ale w S5 tylko ten drugi ma prawo bytu. Jaką rolę ma mieć nierzucający TJ przy nierzucającym Simmonsie?

    • sznida napisał(a):

      Ja rozumiem, że Fultz sam z siebie zmienił technikę rzutu, a kontuzja to osobna sprawa

      • Wilt100 napisał(a):

        Ale w jakimś wywiadzie ostatnio Fultz został zapytany, czy kontuzja ramienia miała wpływ na zmianę techniki rzutu i potwierdził. Mówili o tym bodaj w sixersbeat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *