Iverson radzi Fultzowi

W trakcie rozmowy z NBC Sports Allen Iverson został poproszony o komentarz w sprawie sytuacji Markelle Fultza:

Rozmawiałem z nim ostatnio. Powiedziałem mu po prostu żeby wierzył w Boga, wierzył, że wszystko się poprawi, dalej pracował i przede wszystkim wciąż wierzył. Wierzył w siebie. Wiesz o co mi chodzi? Nie załamywać się, wiedzieć że jest to proces, w którym musi ciężko walczyć. Będzie to kosztować dużo serca, będzie to kosztować wiele siły, ale on [Fultz] jest kimś, kto według mnie może to zrobić.

W międzyczasie docierają do nas coraz bardziej optymistyczne nagrania świadczące o tym, że Markelle jest bardzo bliski powrotu do formy. Wiara jest podstawą „Procesu” i czymś, ma czym skupił się Iverson. Dlatego pozostajemy pełni wiary w naszego młodego obwodowego, prawda?

2 komentarze

  1. Hetman3 napisał(a):

    Nie wierzę że to pisze ale AI to niech się sam sobą zajmie a nie udziela takich cennych rad.
    Słaby autorytet który na mecze przychodzi pijany albo zjarany.
    Graczem był wielkim ale człowiekiem jest malutkim.

  2. Monty napisał(a):

    Serio? Jak dla mnie AI po zakończeniu kariery radzi sobie całkiem fajnie, jedyna wtopa jaką zaliczył to BIG3, chociaż w przyszłym sezonie ma dalej brać w tym udział. Poza tym autorytetem nigdy nie był ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *