Redick o rosnącej ambicji Sixers w tym sezonie…

Do tej pory zmienialiśmy nasze cele w tym sezonie jakieś cztery razy. Naszym celem były przede wszystkim play-offs. Potem pomyśleliśmy, że możemy wygrać 50 spotkań. Potem zdobyć przewagę własnego parkietu. I następnie trzecia pozycja. Pamiętam jak rozmawiałem z kimś z klubu o tym, że być może uda nam się wygrać pierwszą rundę. Ale w tej chwili nie jesteśmy już w żaden sposób zadowoleni z siebie. Ciągle nam mało.

5 komentarzy

  1. madsadbad napisał(a):

    Jestem bardzo ciekaw czy po sezonie JJ będzie chciał zostać a klub go przedłużyć na jakiś rozsądnych warunkach. Weteran na tym poziomie, z ogromną kulturą pracy i dobrym podejściem to skarb dla drużyny.

  2. MrHankey napisał(a):

    Na 100% zostanie. Od kazdego dostanie taka sama kase jak od nas bo na pewno 20 baniek za sezon nikt mu nie zaproponuje. Team jest albo bedzie jeden z najlepszych w lidze wiec nie ma co szukac lepszego miejsca a sam JJ ma zabunkrowana cala rodzine w New Jersey i ostatnio mowil ze nie chcialby sie juz przeprowadzac.

  3. Serek7 napisał(a):

    Przed sezonem obstawiałem bilans .550 (i 5. miejsce) i odpadnięcie w pierwszej rundzie (co ciekawe, z Bucks). Uważałem się wtedy za optymistę. Mocno się pozmieniało, nie? ;)

  4. Zwyrol napisał(a):

    Z racji tego, że dane mi było szczęście obejrzeć jedn jedyny mecz NBA na żywo w życiu i to w dodatku z udziałem mojej ukochanej Drużyny Philadelphia 76ers w starciu z Boston Celtics to cieszę się, że to właśnie z nimi przyjdzie nam się mierzyć w II rundzie. To na pewno będzie dobra seria i okazja do rewanżu za tamtą porażkę. LET’S go SIXERS :)

    • Kozik napisał(a):

      Co do przedsezonowych życzeń to też brałem pierwszą rundę w ciemno jako wersje optymistyczna. A tu takie historie.. 3 seed, 2 runda i kto wie co dalej. I jeszcze jakie perspektywy na przyszły rok. Najlepiej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *