Kawhi Leonard żąda transferu!

Jak donoszą liczne media zza oceanu, Kawhi Leonard zażądał transferu. To, o czym od dłuższego czasu szeptano w kuluarach, znalazło wreszcie potwierdzenie – skrzydłowy Spurs ma dość klubu z San Antonio!

Leonard spotkał się z włodarzami SAS i zdecydował, że zamiast pieniędzy (Spurs mogli zaoferować mu za rok 219/5, przyszły pracodawca jedynie 139/4) wybiera kontynuację kariery w innym miejscu. Zainteresowanych usługami Kawhi jest wielu, jednak wśród faworytów wymienia się dwie ekipy – Sixers i Lakers.

Jak donosi Adrian Wojnarowski, Leonard chciałby wrócić do swojego rodzinnego miasta – Los Angeles. Problemem Lakers jak i samego zainteresowanego mogą być jednak dwa aspekty: w LA nie mają nikogo, kim w wymianie mógłby być zainteresowany Gregg Popovich, a Leonard nie posiada klauzuli no trade. Oznacza to, że Spurs mogą wytransferować swą gwiazdę tam, gdzie zaoferują im najlepszy pakiet. I tu wlasnie pojawiają się Sixers.

Nie dość, że drużyna Szóstek byłaby w stanie z miejsca zapewnić Leonardowi walkę o mistrzostwo u boku Simmonsa i Embiida, to ekipa Spurs mogłaby liczyć na bardzo ciekawy pakiet ze strony Sixers. W gre wchodzą takie nazwiska jak Fultz, Covington czy Sarić, a trzeba jeszcze pamiętać, iż Sixers dysponują dwoma pickami pierwszej rundy draftu! O możliwości sprowadzenia Leonarda pisaliśmy już tutaj.

Transfer skrzydłowego Spurs do Philly robi się więc coraz bardziej prawdopodobny. Jak myślicie, czy uda nam się sprowadzić byłego MVP?

17 komentarzy

  1. sad napisał(a):

    Kosztem Fultza, Roberta i Dario? Mam nadzieję, że nie. Są mniej bolesne opcje na pewno.

  2. sznida napisał(a):

    Fultza bym nie oddawał. Mimo wszystko to jedynka draftu i jeszcze nie otrzymał prawdziwej szansy na pokazanie swoich możliwości, a rok temu uważany był za wielki talent. Saricia byłoby mi szkoda, ale za Leonarda byłbym skłonny go poświęcić. Covingotna w takiej wymianie w ogóle nie byłoby mi żal

  3. Sixersfan napisał(a):

    Ja osobiście nie bede ubolewal jak Sixers nie sprowadzą ani Leonarda, ani LBJa a juz napewno nie Georgea. Z wymienionej trojki najlepsza opcja bylby Leonard, jednak napewno nie kosztem Fultza, w ktorego wierze i mysle, ze w tym sezonie bedzie gral jak nana 1 draftu przystalo.

  4. hetman3 napisał(a):

    Tez nie jestem jakoś zbyt przekonany żeby oddawać połowę talentu z druzyny za Leonarda. Znajac zamiłowanie Popa do europeczyków proponowałbym Sarica TLC plus ewentualnie Roco i pick 10 lub mozna wytargowac 26.
    Oferta Lakers podobno Ingram Kuzma i gruby kontrakt Denga. Boston daje Browna Roziera i pick. Chyba nie trzeba długo sie zastanawiac ktora jest najbogatsza tylko obawiam sie zeby Fultz nie był przypadkiem karta przetargową

  5. Wilt100 napisał(a):

    Fultz to bardzo kruchy temat. Można sporo zyskać albo jeszcze więcej stracić. Trudno przewidzieć, jak cenią go GM-owie innych drużyn. Z pewnością znacznie niżej niż w dniu draftu, ale nie sądzę też by całkiem go skreślali. Natomiast ten sezon będzie kluczowy dla jego value. Jeśli wejdzie w sezon z normalnym rzutem, to wszyscy ponownie się w nim zakochają. Jeśli będzie wyglądać tak jak w zeszłym roku, to nikt nie da za niego nawet picku w końcówce loterii. Trochę jak z Okaforem. Od draftu jego wartość tylko malała, gdy nie czynił żadnych postępów w obronie, aż spadła niemal do zera. Ja nadal w niego wierzę i nie oddałbym go za Leonarda, jeśli Kawhi nie zobowiąże się do podpisania dłuższej umowy. To za duże ryzyko oddać Fultza za jednoroczne wypożyczenie Leonarda. Jeśli jednak Brown dostałby takie zapewnienie, to warto poświęcić Markelle’a. Trzeba zadać sobie pytanie, jakie są szanse, by Fultz został w przyszłości graczem na poziomie top5 ligi.

    Mam tez wrażenie, że nieco zaniżacie wartość potencjalnych paczek od innych drużyn. Ingram to świetna karta przetargowa. Zrobił spory postęp w zeszłym sezonie, a nadal ma ledwie 20 lat i dużo miejsca na dalszy rozwój. Oczywiście na miejscu SAS nie brałbym kontraktu Denga, tylko zażądał innego wyjścia na wyrównanie kontraktów, ale LAL mają sporo argumentów w ewentualnych negocjacjach. To samo tyczy się Jaylena Browna. z tego co słyszałem, to Pop jest fanem jego talentu. Pamiętajmy też, jakie playoffs ma za sobą Brown. I on i Ingram bankowo są wyżej w notesach GM-ów niż Fultz na ten moment.

    • Serek7 napisał(a):

      Brown podobno jest niewymienialny. Ainge ma rzekomo odkładać słuchawkę, gdy słyszy jego nazwisko. A Lakers chyba muszą dać Denga w tej wymianie, żeby wszystko się finansowo zgadzało, prawda?

      • Wilt100 napisał(a):

        Niekoniecznie. Lakers mogą wysłać Denga z Kuzmą i/lub Hartem do trzeciej druzyny, ktora do SAS podesle cos ciekawszego niz Deng. Wiadomo muszą pomombinować, ale są różne możliwości.

  6. Stefan napisał(a):

    Czy istnieje jeszcze coś takiego jak „sign and trade”? Wtedy można byłoby Leonarda brać nawet za Fultza, Roco i picki

    • Wilt100 napisał(a):

      Leonard nie jest FA, ma jeszcze rok kontraktu, wiec sign&trade nie jest tu chyba możliwe.

  7. Hetman3 napisał(a):

    Ja na miejscu Popa nawet bym się nie zastanawiał oddać zawodnika który nie chce grać. Pytanie tylko czy obie strony postąpia fair wobec siebie. Nie powinni mieć sentymentów bo Leonard zachowuje się nie w porządku wobec klubu. Dlatego pójdzie tam gdzie zechcą Spurs.
    Teoretycznie Fultz Saric i pick 10 to idealna oferta dla Spurs (ale nie dla nas). Dostali by od razu 3 młode talenty. Nie mam wątpliwości że Fultz będzie dużo lepszy a pod okiem Popa wróci do optymalnej formy. Saric to tez idealny zawodnik do SAS.
    Jeśli by się udało utrzymać u nas Fultza to niech oddają kogo chcą za Leonarda

  8. Taki sobie user napisał(a):

    Niestety nie podzielam waszego huraoptymizmu. Oczywiście Kawhi Leonard w formie to jest gracz na poziomie MVP ligi, ale pamiętajmy, że on niemal cały sezon stracił na leczeniu kontuzji i nawet jeżeli badania wykażą, że jest gotowy do gry, to nie ma pewności, że to będzie ten gracz sprzed dwóch, trzech sezonów.

    Według Woja, Leonard chciałby przenieść się do LA Lakers, ale, nawet gdyby skusiła go wizja gry w Sixers przedstawiona przez Bretta Browna, to nie widzę sensu w pozbywaniu się assetów. Rozumiem, że część osób jest rozczarowana Fultzem, ale popatrzcie jaki potencjał ten gracz ma w sobie. Niewielu jest graczy, którzy w wieku 19 lat w swoim pierwszym sezonie dostają się od razu do topu ligi. Saric w tym sezonie pokazał, że jest takim glue guyem i pozbycie się tak wszechstronnego gracza nie wiem, czy odbiłoby się pozytywnie.

    Kawhi Leonard jest graczem, który Sixers podniósłby poziom wyżej, ale musi być wyleczony i w formie i nie za cenę talentu, na który przez kilka lat tak długo czekaliśmy. #Leonard2Philly2019

  9. rere napisał(a):

    a moze Leonard i LeBron? Simmons-Redick-Leonard-Lebron-Embiid ?

  10. kozik napisał(a):

    Podobno za Kawhiego LAC dają 2 picki pierwszorundowe (12 i 13) + Tobiasa. Jak cena jest tak niska, to można oddać tylko Dario/ Fultz+ Roco+ picki (2 lub 3 sztuki nawet) i nawet Fultz/ Dario by się ostał.
    Kawhi działa in plus innych ekip, bo i jego dziwne zdrowie i to co wychodzi z jego otoczenia obiża skutecznie jego wartość:)

    • Sixersfan napisał(a):

      To, że LAC tyle dają nie oznacza, że SAS sklonni są rozwazać taks ofertę.

      • Kozik napisał(a):

        True. Ale pokazuje, że inni gm nie chcą przepłacać, i że wartość maleje. To co zrobi Sas i czy w ogóle coś zrobi to inna historia:)

    • Serek7 napisał(a):

      Nie powiedziałbym, że to niska cena. Harris to jeden z najlepszych spot-up shooterów w lidze. I dwa dość wysokie picki. Ciekawa oferta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *