Sezon, na ktory czekalismy piec miesiecy, wreszcie sie zaczyna, a wczoraj mielismy jego przedsmak! W swoim pierwszym w tym roku meczu przedsezonowym, Philadelphia 76ers odniosla pierwsza wygrana, pokonujac Boston Celtics 98-92 (24-30, 20-24, 28-21, 26-17). Zgodnie z zapewnieniami Mo Cheeksa, szkoleniowiec probowal roznych ustawien i sprawdzal forme wielu graczy, w zwiazku z czym az dziewieciu zawodnikow zaliczylo ponad 12 minutowy wystep, a tylko jeden z nich, Thaddeus Young, przekroczyl liczbe 30 minut gry. Mimo malej wagi spotkania, mecz byl zaciety, a w jego koncowce ciezar gry wzial na siebie Lou Williams, ktory w ostatnich 6 minutach zdobyl 14 ze swoich 27 punktow. Na 1.18 minuty przed koncem po jego layoucie Sixers przegrywali juz tylko 91-92, 40 sekund po¥niej prowadzenie zapewnil im Ivey, a w finalowych 30 sekundach szesc rzutow wolnych Lou, z ktorych droge do kosza znalazlo piec, przypieczetowalo wynik. Poza Williamsem dobrze zaprezentowal sie wspomniany Young (21 punktow, 5 zbiorek, 5 przechwytow) oraz debiutujacy Brand (11 punktow, 4 zbiorki). Statystyki. |