Joel Embiid

31.7 PPG, 16.3 RPG, 3.3 APG, 2.0 BPG, 1.7 SPG, 47.5% FG, 50% 3PT, 83.3% FT, 3 zwyciestwa nad Clippers, Mavericks i Suns oraz zero porażek – te liczby pozwoliły Joelowi Embiidowi zostać graczem tygodnia (31.12-6.01) na Wschodzie po raz czwarty w karierze! To pierwsza tego typu nagroda dla naszego centra w tym sezonie – poprzednim razem został wyróżniony w lutym zeszłego roku.

Dzięki temu Joel Embiid został trzecim zawodnikiem w historii Sixers, który zdobywał to wyróżnienie przynajmniej czterokrotnie, dołączając do Charlesa Barkley’a i Allena Iversona, członków Hall of Fame. Co więcej, mecz z Suns był czwartym spotkaniem w tym sezonie, w którym JoJo zanotował na swoim koncie 40+ punktów oraz 10+ zbiórek, co jest pierwszym takim osiągnięciem w barwach 76ers od czasów Charlesa Barkley’a w sezonie 1987/88.

Proces w tym sezonie gra na poziomie, który pozwala mu liczyć się w walce o statuetkę MVP. Ma najwięcej meczów w lidze z double-double na koncie (34) oraz jest jednym z trzech graczy (obok Antetokounmpo i Davisa) notujących na swoim koncie co noc średnio 25+ PPG, 10+ RPG oraz 3+ APG. Faworytami wyścigu o nagrodę MVP zdają się być w tej chwili Giannis Antetokounmpo oraz James Harden, jednak w tym tygodniu JoJo pokazał, że nie składa jeszcze broni.