Joel Embiid & Ben Simmons

Sixers są zdaniem wielu ekspertów jednym z największych zwycięzców przerwy w sezonie. Powrót kontuzjowanego Bena Simmonsa, wyleczenie urazów Josha Richardsona i Ala Horforda, więcej czasu na zgranie to najważniejsze argumenty przemawiające na ich korzyść.

Okazuje się, że przerwanie rozgrywek może być też korzystne dla motywacji Joela Embiida i Bena Simmonsa, jeśli tylko plotki dochodzące z Philadelphii są prawdziwe. Pisałem już wcześniej, że jeśli Sixers nie chcą zmarnować tych rozgrywek, muszą znaleźć sposób na lepsze zgranie i pracować nad formą. Wygląda na to, że tak właśnie się dzieje, więc teraz wszystko spoczywa znowu w rękach Bretta Browna.

Przez ostatnie cztery tygodnie trenujemy, jakieś sześć dni w tygodniu, staram się odpowiednio nastawiać, być gotowym na wszystko, co nasz czeka. Mam coś do udowodnienia i czuję, że jak tylko przyjdzie okazja, to będzie mój czas – mówi center Sixers.

Ben Simmons również nie próżnuje, czym sam pochwalił się przedwczoraj na swoim IG: