Jimmy Butler

…bo sztab Sixers działa dalej, a kolejne wieści i plotki dochodzą do nas zza oceanu. Poniżej najciekawsze z nich:

 

Nie można krytykować Eltona Branda za nieumiejętność zatrzymania Jimmy’ego Butlera, ponieważ okazuje się, że on od zawsze chciał grać w Miami. Już w momencie wymuszonego odejścia z Wolves widział siebie w Heat, gdzie według niego będzie w stanie pokazać swój talent w największym stopniu. Butler otrzymał maksymalną, 5-letnią propozycję umowy od Branda, jednak odrzucił ją, żeby grać na Florydzie. Okazał się najemnikiem na rok.

Tymczasem transfer Butlera jest już kompletny i oficjalny. Wszystkie zespoły dogadały się i ostatecznie żeby zgadzało się w rachunkach, Heat wysyłają jeszcze Hassana Whiteside’a do Blazers, a Clippers dostaną wybór w pierwszej rundzie draftu 2023 oraz Maurice Harklessa.

Wiele drużyn walczy o wolnego agenta T.J. McConnella, wśród najpoważniejszych kandydatów są Wolves, Sixers, Heat, Lakers, Grizzlies, Suns, Wizards i Pacers. Nieźle jak na zawodnika pominiętego w drafcie! Trzeba pamiętać, że Sixers oprócz straty elitarnego strzelca zza łuku, jakim był J.J.Redick, mają największy problem ze zmiennikiem na pozycji rozgrywającego – nawet jeśli uda im się zatrzymać McConnella, to powinni jeszcze wzmocnić się na tej pozycji. Elton, do dzieła!

Nie zmienił bym nic z drogi, jaką przeszedłem w NBA. Drużyny, miasta, koledzy z drużyn, fani – to wszystko pomogło mi dorosnąć i stać się zawodnikiem, jakim teraz jestem. Za każdym razem, kiedy przenosiłem się gdzieś, widziałem pozytywy. Zawsze patrzyłem tylko na jasną stronę, nowe szanse. Ale zawsze chciałem też mieć miejsce, które mogłem nazwać domem. Teraz już mogę, jestem Szóstką z Philadelphii – Tobias Harris.

Sixers podpisali jednoroczną umowę z Kyle O’Quinnem za minimum dla weteranów oraz Norvele Pelle’a na umowę dwustronną (w miejsce Highsmitha). Zrezygnowali też z praw do Anzejsa Pasecniksa, wybranego w drafcie 2017 roku z numerem 25, umożliwiając mu szukanie pracy w którymś z innych klubów w NBA.