Jahlil Okafor zdobył 13 punktów (6/7 z gry), 4 zbiórki, 3 asysty i 1 przechwyt, wychodząc z ławki w Meczu Wschodzących Gwiazd, otwierającym tegoroczny Weekend Gwiazd. Okaforowi udała się ładna akcja “coast to coast” (po własnym przechwycie), trafił nawet jedną trójkę. Miał także swój udział w odrabianiu strat, kiedy rywale byli górą 42-36. Zespół USA pokonał zespół Świata 157-154, a nagroda MVP powędrowała do Zacha LaVine, który uzbierał 30 punktów.

“To była świetna zabawa. Szkoda, że Nerlens nie mógł grać. Dobrze byłoby mieć kolegę z własnego zespołu na boisku. On siedział na ławce. Ale w sumie przez cały czas sobie żartowaliśmy. To była zabawna wycieczka” – powiedział reprezentant Sixers.