Charlotte

Po ostatnich zwycięstwach można było zachować powściągliwość, ponieważ Sixers pokonywali najgorsze ekipy w lidze. Jednak wygrana z Hornets, siódmą drużyną na Wschodzie, już zdecydowanie cieszy i daje nadzieje na lepszą drugą połowę rozgrywek. Tym bardziej, że Sixers byli lepsi od pierwszych akcji, trzymali tempo w pierwszej połowie, a w trzeciej kwarcie wyszli nawet na 14-punktowe prowadzenie, nie pozwalając rywalom chociażby zremisować. Taki występ dał im trzecią wygraną z rzędu (pierwszy raz od trzech lat!), a piątą w ostatnich sześciu spotkniach. Kolejne gry jednak jeszcze trudniejsze – przeciwko Wizards, Bucks i Raptors.

“Dla nas to bardzo ekscytujące wygrywać znowu mecze. Moim zdaniem jest wprowadzenie kultury zwyciężania i ludzie zaczynają to widzieć” – powiedział Joel Embiid, autor 24 punktów, 8 zbiórek i 3 efektownych bloków. Dario Saric dodał 15 punktów i 6 zbiórek, a rozgrywający sezon życia T.J. McConnell zaliczył 8 asyst i 3 przechwyty.