The Philadelphia 76ers select…

Komisarz Adam Silver 22 czerwca,  po raz kolejny podczas Draftowego wieczoru wypowie te magiczne słowa, a zaraz po nich poznamy imię i nazwisko nowego zawodnika Sixers. Philadelphia, jak dobrze pamiętamy w tym roku wybiera z trzecim pickiem, dzięki układowi z Sacramento. Trzymając się wszelkich przewidywań oznacza to, że najprawdopodobniej Markelle Fultz i Lonzo Ball powędrują odpowiednio do Bostonu i Los Angeles. Co to oznacza dla Szóstek? Na kogo Sixers mogą liczyć w tym rozdaniu? Najprawdopodobniej Philadelphia zdecyduje się na jednego z dwóch zawodników – Jaysona Tatuma lub Josha Jacksona. Kim są Ci młodzi gracze? Jakie mają mocne strony, a co sprawia że inni zawodnicy wypadają przy nich lepiej? Zapraszam do lektury.

JAYSON TATUM

Do niedawna zawodnik grający z numerem 0 na koszulce dla Uniwersytetu Duke (zagrał tam tylko jeden sezon, rezygnując z trzech kolejnych, aby wziąć udział w Drafcie 2017), urodził się 03 marca 1998 roku w St. Louis, Missouri. Tatum mierzy około 203 cm przy wadze 93 kg. Pozycja na jakiej gra to niski skrzydłowy.

W sezonie 2016/2017 rozegrał łącznie 29 spotkań, notując 16.8 punktów na mecz przy FG% 45.2. Tatum zbierał średnio 7.3 piłek na mecz, asystując na poziomie 2.1.

Mocne strony

Do mocnych stron Tatuma niewątpliwie trzeba zaliczyć dobry – play above the rim. Chłopak dzięki m.in. swojemu wysokiemu wzrostowi (203 cm) świetnie radzi sobie z wsadzaniem piłki do kosza, jak i lataniem nad obręczą. Ten sam wzrost pozwala mu pewnie grać przeciwko niższym od siebie obrońcom oraz rzucać i podawać piłkę nad nimi. Zostańmy na chwilę przy rzutach. Tatum potrafi zrobić ten klasyczny step back przymierzyć i celnie oddać rzut. Dodajmy do tego crossover oraz solidną pracę nóg, a otrzymamy obraz całkiem dobrego zawodnika ofensywnego, który potrafi grać z wizją i tejże wizji się trzymać. Jaysona można pochwalić także za dobrze wypracowany pivot i zdecydowany silny pierwszy krok z piłką, który jest często trudny do zatrzymania przez obrońcę. Tatum nieźle radzi sobie także na tablicach zbierając piłki. Jayson ma w sobie instynkt defendera, co pozwala mu przechwytywać piłkę. Często można także zauważyć jak „przyciska” przeciwnika zmuszając go do błędów.

Słabe strony

Co niewątpliwie rzuca się w oczy patrząc na grę byłego zawodnika Duke to strasznie wysoka piłka przy kozłowaniu, co skutkuje stratami oraz brakiem dobrego panowania nad piłką. Tatum nie ma też tej pewności przy oddawaniu rzutów zza linii trzech punktów. Niestety jego kolejnym mankamentem jest to, że bardzo wolno zbiera się do oddania rzutu, co pozwala obrońcom na odpowiednią reakcję. Tę sztywność widać w jego grze na boisku. Brak mu tego movementu szybkości i zwrotności w grze. Chłopak robi także często wjazdy pod kosz i sam pakuje się w trudne sytuację z których finalnie ciężko jest mu oddać rzut lub podać piłkę do partnera z zespołu. Niestety ball watching Jaysona jest na bardzo niskim poziomie. Brak odpowiedniego czytania gry i reagowania na boisku, momentami niechlujne podania, które zbyt późno są kierowane do danego zawodnika, co w większości sytuacji skutkuje stratą piłki i punktów. Do poprawy w defensywie jest także krycie. Tatum owszem kryje wyznaczonego zawodnika, natomiast w większości akcji w pewnej chwili odpuszcza zostawiając danego playera sam na sam z koszem (i w tym miejscu widoczny jest właśnie ten brak zwrotności i szybkości).

Jayson Tatum jest zdecydowanie zawodnikiem bardziej ofensywnym niż defensywnym, co możemy zauważyć w poniższym materiale podsumowującym jego grę:
https://youtu.be/PGyILRo4Sjs

 

JOSH JACKSON

Ex zawodnik Uniwersytetu w Kansas, grał z numerem 11 na koszulce. Urodził się 10 lutego 1997 roku w San Diego, Kalifornia. Josh Jackson mierzy 203 cm i waży 94 kg. Optymalna pozycja na jakiej gra to niski skrzydłowy/ rzucający obrońca.

Jackson w sezonie 2016/ 2017 rozegrał 35 spotkań w barwach Kansas, notując 16.3 punktów na mecz przy FG% 51.3. Jackson zbierał średnio piłkę z tablicy na poziomie 7.4, asystując przy tym na poziomie 3.0.

Mocne strony

Josh Jackson jest świetnym atletą, który solidnie potrafi pracować na nogach. Jest także agresywnym power dunkerem i bardzo pewnie gra nad obręczą. Nie potrzebuje dużo miejsca, żeby wyskoczyć i wsadzić piłkę do kosza, co przydaje się podczas gry. Zagrania alley-oop także nie są dla niego problemem:
https://youtu.be/uoC5zRMAojc

 

Jackson potrafi zrobić wjazd pod kosz i wykończyć akcję, mimo krycia czasami nawet 3 na 1. Jego kozioł jest dynamiczny, niski, a piłka pewnie trzyma się ręki. Co jest istotne do oddania rzutu nie potrzebuje wiele czasu, robić to bardzo dynamicznie i przede wszystkim skutecznie. Josha charakteryzuje także wysoki procent celnie oddanych rzutów za 3. W sezonie 2016/2017 jego średnia to – 37.8% (więcej niż Tatuma, który miał średnią na poziomie 34.2%). Były zawodnik Kansas Jayhawks potrafi grać tyłem do tablicy, odwracając się i oddając celne rzuty. I to jest niewątpliwie jeden z tych atutów, na które GM Sixers powinien zwrócić uwagę.

Josh jest graczem pozbawionym egoizmu. Doskonale czyta grę, potrafi odpowiednio reagować i podać piłkę do kolegów z drużyny. Często sam na siebie ściąga kilku obrońców by w kluczowej fazie oddać piłkę innemu zawodnikowi, który wykończy akcję. W defensywie  radzi całkiem dobrze. Potrafi przechwycić podanie, odpowiednio wyjść do piłki i ją zablokować, podąża za obrońcą i tę umiejętność odpowiedniego ustawienia się.

Słabe strony

Jednym z problemów Jacksona jest momentami zauważalny brak dyscypliny i duża frustracja po stracie piłki. Były zawodnik Kansas ma tendencję do dopuszczania się technicznych fauli po nieudanych akcjach oraz wdawanie w niepotrzebne dyskusje z sędziami.

Podczas oglądania spotkań z udziałem Jacksona można dostrzec u niego przewidywalny spin move oraz brak kreatywności z piłką. Kolejnym elementem do poprawy jest zdecydowanie oduczenie go trzymania głowy nisko podczas wjazdów pod kosz. Taki styl gry zmniejsza zdecydowanie pole widzenia. Zauważalny jest też źle ustawiany łokieć podczas oddawania rzutów. Minusem jest też mała ręka, która przydatna jest przecież przy częstym robieniu wsadów. Gdy obrońca naciska na Josha Jacksona ten często traci pewność siebie i myli się podczas oddawania rzutu.

Poniższy materiał video prezentuje nam zakres możliwości Jacksona:
https://youtu.be/aXGvordhj7c

 

And the winner is…

Josh Jackson! Jackson moim zdaniem byłby najlepszym wyborem w tegorocznym Drafcie. Jest to zawodnik, który idealnie pasuje do naszego klubu. Jego potencjał, możliwości, wachlarz skilli jest naprawdę bardzo bogaty i różnorodny. Patrząc na niego, nie mam problemu aby wyobrazić go sobie w jersey Sixers, a co najważniejsze nie mam problemu, żeby wyobrazić go sobie w jednej drużynie z Benem Simmonsem, Joelem Embiidem i Dario Saricem.