Nagrody za sezon 2016/17 rozdane, ale Philadelphii nie zaproszono na galę

NBA po raz pierwszy w swojej historii rozdała wszystkie najważniejsze nagrody za miniony sezon na specjalnie zorganizowanej w tym celu gali. Niestety skandalicznie zostali na niej pominięci zawodnicy Philadelphii 76ers.

Debiutantem roku został Malcolm Brogdon (36 wybór draftu Bucks z 2016 roku), który w minionym sezonie zdobywał zaledwie 10.2 ppg, 4.2 apg i 2.8 rpg.

Zdyskwalifikowanie Joela Embiida nie jest niespodzianką ze względu na tylko 31 rozegranych spotkań (chociaż pojawiły się i głosy, że wobec tak wybitnego sezonu nie można przejść obojętnie), natomiast okradzenie z tej nagrody Dario Sarica jest szokujące. Obaj koszykarze w przyszłym sezonie z łatwością pokażą swoją wyższość nad Brogdonem, ale niesmak pozostanie…

Zawodnicy Sixers (i nie tylko) wyrazili już na twitterze swoje zdziwienie i krytykę na wybór Debiutanta Roku, poza samym Embiidem, który z klasą pogratulował zawodnikowi Bucks dodając, że na to zasłużył.

Kilka godzin przed galą Joel Embiid oraz Dario Saric zostali w ramach pocieszenia wybrani do Pierwszej Piątki Debiutantów, przy czym Saric jednogłośnie (podobnie jak Brogdon). Pierwszy raz od 9 lat do składu debiutantów wybrano dwóch z jednej drużyny.

Czytaj także: Dla kogo tytuł Debiutanta Roku?

Z innych wiadomości – Robert Covington otrzymał 11 punktów (w tym dwa głosy do pierwszego składu) na NBA All-Defensive Team.

19 komentarzy

  1. lerloare napisał(a):

    Brogdon ma na imię Malcolm :)

  2. Monty napisał(a):

    No właśnie, nie wiadomo jak, tym bardziej nie zasłużył ;-) Poprawione, dzięki.

  3. Wilt100 napisał(a):

    Czy głosujący mają jakieś rozdwojenie jaźni? 31 meczów genialnych występów nie kwalifikuje do ROY, bo za mało meczów, ale kwalifikuje do 1st rookie team? Przecież to nie ma sensu. Powinni być konsekwentni i nie głosować na Embiida wcale, skoro uznali, że 31 meczów nie wystarcza do nagrody.

  4. .KB napisał(a):

    Przy tak żałosnym sezonie w wykonaniu debiutantów powinni przyznać tę nagrodę Joelowi. Nawet Mike Miller miał lepszy debiutancki sezon. Brogdon stał się pierwszym ROTY bez ani jednej nagrody dla debiutanta miesiąca…

  5. hetman3 napisał(a):

    Straszna szopka z tymi nagrodami. Pomysł żeby przyznawać nagrody po sezonie całkowicie chybiony.
    Widać że w NBA jest silne lobby przeciw sixers pewnie niektórym gula skacze na myśl o naszej swietlanej przyszłości

  6. szfindel napisał(a):

    Na szóstym graczu piszą, że jesteśmy zainteresowani Iggym. Co Wy na to? Mi się podoba. Takich weteranów nam potrzeba a pieniędzy na zawodników mamy.

    • GolasDGL napisał(a):

      Na rozsądnym kontrakcie jestem jak najbardziej za, pieniądze owszem mamy ale nie ma co dawać długiego kontraktu bo się zablokujemy a Iggy ma już 33 lata

    • Wilt100 napisał(a):

      Jeśli Iguodala odejdzie z Warriors, to tylko po to żeby solidnie zarobić, a nie bawić się w mentora dla młodzików za drobne. Z tego co czytałem, to liczy na jakieś 20 mln za sezon. Wg mnie to za dużo na jego obecne możliwości. Jeśli już przepłacać weterana, to lepiej takiego, który wypełni luki na boisku, czyli Redicka. W Golden Iggy czasem trafi trójkę, jak ma dużo miejsca, ale on tam ma obok siebie elitarnych strzelców. W Philly nie będzie miał tego komfortu. Z tych wszystkich opcji wolałbym jednak KCP. Też weźmie koło 20 baniek, a jest młody i prime przed nim. Można zaproponować jakieś 3+1 z opcją dla zawodnika w ostatnim roku.

      • GolasDGL napisał(a):

        Wątpię żeby Detroit tak łatwo oddała KCP, sądzę że najbliżej nam do Reddicka i szansy możemy szukać odciążając ekipy które chcą zrobić miejsce w solary np. Rockets (Beverley i L. Williams) czy Spurs (Green)

        • Wilt100 napisał(a):

          No to Beverley już odpada. Ale jazda. CP3 sprzedany do Houston wow

          • .KB napisał(a):

            To niestety oznacza, że odpada też Danny Green, bo wątpię żeby Spurs będą starać się o Lowry’ego bardziej niż o CP3 (podobno nie przedstawili mu satysfakcjonującej oferty, stąd ten deal z Rockets).

  7. rere napisał(a):

    a Ryan Anderson? Jako zmiennik Saricia? xD

  8. Zwyrol napisał(a):

    Ty rere coś słabo kombinujesz z tym Andersona oj słabo. morey tylko szuka frajerów którzy wezmą go z 20-sto bankowym kontraktem.

  9. Rere napisał(a):

    Wiem, ale Reddicowi też trzeba będzie tyle dać tyle, że może krótszy kontrakt a Rayan też potrafi rzucać więc gdyby nie Reddick to jakie mamy alternatywy strzeleckie?

  10. Zwyrol napisał(a):

    Ale Redick gra na pozycji którą powinniśmy wzmocnić a na pf to już saric będzie pewnie na ławce. Jak juz dawać za gościa 20 baniek to niech choć w s5 wychodzi i nie blokuje minut najważniejszej młodzieży

  11. Rere napisał(a):

    Można grać embiid-anderson-saric-simmons-fultz a covington 6th mam od the year ;D

    Ale macie jakieś inne alternatywy na SG oprócz Reddica? Bo ja nie widzę drugiego dobrego strzelca

  12. hetman3 napisał(a):

    Sam się dziwię że to pisze Dion Waiters ewentualnie KCP lub Joe Ingles

  13. Zwyrol napisał(a):

    Myślę, że przydałby się jednak jakiś bardziej doświadczony gracz, szczególnie z doświadczeniem playoffowym czyli Redick, Korver byli by najlepsi myślę (ale na powrót Korvera nie liczę bo to nie możliwe, on ma inne priorytety a my z kolei, aż tak bardzo go nie potrzebujemy żeby dużo za niego dawać, o ile pieniądze go interesują?), w najgorszym wypadku Affalo. Bo mi się wydaje, że teraz to powinniśmy szukać takich rollsów tylko żeby rozciągali grę i brali się za mentorowanie dla młodszych graczy.

  14. Rere napisał(a):

    Kurde ja liczę na Baylessa i Hendersona. Może się okaza wystarczającym wsparciem? Wiadomo coś o zdrowiu Baylessa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *