Czas na zmiany na Sixers.pl

Internet niesamowicie się zmienił przez ponad 11 lat istnienia Sixers.pl. Nikt już nie szuka w serwisach takich jak nasz filmików z akcjami, odkąd mamy YouTube! Nikt nie szuka zdjęć, odkąd jest wyszukiwarka grafiki Google. Rzadko kto czyta działy z terminarzami rozgrywek, profilami zawodników czy salary-cap, odkąd wszystkie najnowsze dane tego typu łatwo znaleźć w wielu profesjonalnych amerykańskich serwisach o NBA. Informując o meczach też nie jesteśmy w stanie dorównać np. NBA.com, gdzie  wszystko będzie zawsze pierwsze i obszerniejsze, gdzie obejrzycie pełne statystyki i film ze skrótem spotkania. Same spotkania dzięki streamom i NBALP możecie ogladać jeden za drugim… Zmieniamy się także my, redaktorzy. To już nie czasy, gdy po szkole (albo przed, bo wtedy mogło się jeszcze wstawać o świcie) siadało się i pisało newsy. Teraz jest praca albo studia, własny dom, własna rodzina. Dlatego Sixers.pl zmienia swój charakter. W czasach dominacji Facebooka i blogów sportowych, od teraz będziemy właśnie czymś na kształt blogu opiniotwórczego.

Co to znaczy w praktyce? Rezygnujemy z większosci i tak nie odwiedzanych działów, skupiamy się na newsach, ale… koniec z opisami wszystkich 82 spotkań sezonu zasadniczego – teraz przeczytacie tylko o najważniejszych i najciekawszych meczach, pozostałych poznacie tylko wyniki. Więcej krótkich ciekawostek, statystyk, cytatów, zdjęć, linków. Przede wszystkim – nie piszemy już w typowo dziennikarskim stylu, za to mniej obiektywnie, bardziej potocznym i czasem dowcipnym językiem. Celem tych zmian jest również zachęcenie Was do większego udzielania się w komentarzach, np. własnego analizowania spotkań  i wchodzenie w dyskusje z innymi kibicami.