Philadelphia dokonała wymiany z Golden State pozyskując skrzydłowego, który jest specjalistą od trójek. W drugą stronę powędrowały tylko prawa do niejakiego Edina Bavcica, który gra w Europie i prawdopodobnie nigdy nie trafi na parkiety NBA. Warriors zwolnili więcej salary oraz uwolnini minuty dla wybranego w drafcie Harrisona Barnesa, a 76ers pozyskali kolejnego (po Nicku Youngu) zawodnika umiejącego rzucać. Do tego Wright jest w ostatnim roku kontraktu, co nie zmienia sytuacji finansowej Philadelphii w przyszłym sezonie. Bardzo dobry ruch władz klubu!!

Pozostaje pytanie, czy gromadzenie przez Sixers tylu niskich skrzydłowych (Young, Harkless, Wright) oznacza… transfer Iguodali?? Pewnie nie dowiemy się nic do momentu kiedy będzie już po fakcie, bo Sixers bardzo dbają o medialną ciszę na temat ich poczynań transferowych…