Z numerem trzecim Sixers wybrali centra Joela Embiida. Z powodu kontuzji stopy i operacji, Embiid zagra prawdopodobnie dopiero na przełomie grudnia i stycznia (chyba, że tankujący Sixers będą chcieli nim pauzować cały rok).

Wyglądało, że Embiid był bardzo niezadowolony z tego wyboru, jak się okazało było to tylko opóźnienie telewizyjne i w momencie ogłoszenia jego nazwiska wyglądał tak, jak na zdjęciu poniżej.

Joel Embiid cieszący się z wyboru Sixers

Z numerem dziesiątym Sixers wybrali rozgrywającego Elfrida Paytona, by kilkanaście minut później oddać go do Orlando Magic za wybranego z numerem dwunastym skrzydłowego Dario Sarica oraz wybór w pierwszej rundzie 2017 oraz drugiej rundzie 2015 roku. Sarica niestety nie zobaczymy w przyszłym sezonie w NBA, ponieważ ma opcję gry jeszcze dwóch lat w lidze tureckiej.

Co ciekawe, zarówno Embiid jak i Saric pochodzą spoza USA. Pierwszy urodził się w Kamerunie, drugi w Chorwacji. Dotychczas Sixers nie mieli szczęścia do zagranicznych zawodników.