Thaddeus Young chce odejść z Philadelphii, sfrustrowany wynikami zespołu. Young nie jest fanem “tankowania”, a mając perspektywę braku awansu do play-offs, uważa grę dla Sixers za marnowanie swojej kariery.

Young poprosił o transfer jeszcze przed pojawieniem się plotek o wymianie z udziałem Omera Asika. Można w to wierzyć, widząc jego grę w ostatnich spotkaniach. Nerwy na parkiecie i kłótnie z sędziami wcześniej mu się nie zdarzały. Ostatnio Young narzekał na kolegów z drużyny (tych najmniej doświadczonych), mówiąc o braku determinacji, odpuszczaniu na meczach i problemach komunikacyjnych. Niestety (dla niego) ostatnie doniesienia mówią o tym, że Sixers na pozyskanie Asika nie mają już większych szans.

Atmosfera w zespole coraz gorsza. Narzeka podobno także Turner, a Hawes na konferencjach prasowych nie wyglada na zadowolonego. Ortonowi puściły nerwy po przepychance w walce o pozycję pod koszem, za co został zawieszony na jedno spotkanie…

Można się było tego spodziewać po 9 porażkach w 10 meczach. Szkoda tylko, że z przegrywajacej, ale z walczącej i zdeterminowanej drużyny z początku sezonu nic już nie zostało. Ostatnich porażek z Blazers i Nets nie dało się oglądać, więc nic dziwnego, że Young nie chce brać w tym udziału. Nie mamy jeszcze połowy sezonu, strach sie bać, co będzie dalej…