Justin Anderson

Justin Anderson, kochany przez kibiców Sixers “Simba”, wraca do 76ers! Nieustępliwy swingman wraz z Isaiahem Joe dołączają do składu Sixers na camp treningowy.

Simba występował w Sixers w latach 2017-2018 i wystąpił ledwie w 62 spotkaniach, lecz serca kibiców zdobył poprzez swoją waleczność na boisku oraz nieustanne wspieranie kolegów z drużyny. Pamiętacie czasy gdy chemia w ekipie była jedyną rzeczą o którą naprawdę nie musieliśmy się martwić? To był czas Simby, który teraz podpisał niegwarantowany kontrakt, który najprawdopodobniej będzie oznaczał dla niego kolejny rozbrat z Sixers jeszcze przed sezonem. Mimo to bardzo cieszy fakt, że choć przez chwilę Anderson znów zostanie graczem Szóstek! W sezonie 2019/20 rozegrał jedynie 10 meczów w NBA w barwach Nets, a resztę czasu spędził grając w G-League.

Isaiah Joe natomiast, 49. wybór tegorocznego draftu, podpisał trzyletni, częściowo gwarantowany kontrakt z drużyną opiewający na kwotę nieco ponad 4 milionów dolarów, z czego ponad połowa jest gwarantowana. Joe to utalentowany strzelec z niezłymi instynktami w defensywie, który (jak pozostałe wybory Sixers) często pojawia się w rozmowach o potencjalnych największych stealach draftu.