Przeciągająca się przerwa Jahlila Okafora wywołała zaniepokojenie wśród kibiców Sixers. Niestety, okazało się ono słuszne. Jah ma niewielkie uszkodzenie łąkotki w prawym kolanie, czeka go artroskopia, a przerwa od treningów ma potrwać około 6 tygodni. Jako że do końca sezonu zasadniczego pozostał niewiele ponad miesiąc a Sixers nie liczą się już nawet teoretycznie w walce o playoffy, dla Okafora oznacza to koniec debiutanckiego sezonu.

Już podczas pierwszego spotkania sezonu zasadniczego okazało się, że nadzieje pokładane w centrze z Duke nie są płonne. Przeciwko Celtics w Bostonie trafił pierwszych 5 rzutów w karierze, notując 10 punktów w pierwszej kwarcie a ostatecznie zdobywając najwięcej w zespole 26 punktów (trzeci wynik w historii debiutów dla Sixers).

W trakcie dalszej części sezonu Okafor pokazał wiele dobrych meczów, warto jednak wyróżnić cztery z nich:
– 14 listopada przeciwko San Antonio Spurs i swojemu idolowi Timowi Duncanowi (21 punktów, 12 zbiórek),
– 25 listopada w Minneapollis, grając naprzeciw pierwszego wyboru tegorocznego draftu Karla Anthony’ego Townsa (25 punktów, 12 zbiórek),
– 6 lutego w ostatnim, jak do tej pory, wygranym meczu Sixers, przeciwko Nets (22 punkty, 17 zbiórek),
– 21 lutego przeciwko Dallas Mavericks, gdzie zdobył 31 punktów (rekord kariery) i stał się czwartym tegorocznym debiutantem, który zanotował co najmniej 30 punktów w meczu.