“Nienawidzę tego, co dzieje się w Philly (…) Nie zrobiłbym tego. Brett potrafi trenować, to jeden z ludzi Popa. Ale to, co oni robią temu miastu jest dla mnie zadziwiające. To najwspanialsze koszykarsko miasto na świecie, ze swoimi oddanymi kibicami, a oni pozwalaja im oglądać przegrywanie.

Czy woybrażasz sobie powiedzieć Allenowi Iversonowi, że jesteśmy w trakcie przebudowy i będziemy celowo przegrywać? Uwielbiam Noela, uwielbiam Joela. Ale nie możesz ich postawić w takiej sytuacji. To naprawdę zadziwiające.

Rozumiem, że trzeba zdobywać prospekty, aby stawać się lepszym. Rozumiem, że trzeba rozwijać młodych graczy, że trzeba zdobywać numery w draftach i pozbywać się kontraktów. Ale ile w tym wszystkim jest nauczania?

(…) Te całe analizowanie gry też do mnie nie przemawia. Szalone jest twierdzić, że analiza odpowie na wszystkie twoje pytania. To nie działa w koszykówce. Owszem, używa się różnych danych, ale w trenowaniu zawodników. Może to zadziała, nie wiem. Ale to wstyd kazać fanom czekać tylko po to, by przekonać się, czy taka taktyka rzeczywiście zadziała”.