Kiedy najlepsze drużyny walczą o tytuł, w Philadelphii wieje nudą. Żeby u nas tak nudno nie było, zobaczmy, jakie pytania należy zadać przed offseason i jakie decyzje będzie trzeba podjąć latem…

 

1. Jaka przyszłość dla Thaddeusa Younga?

Wielu widziałoby Younga w innym zespole, gdzie wreszcie miałby szansę walczyć w play-offs o najwyższe cele. Sam Thad nie krył, że miniony sezon był dla niego ciężki, że ma dosyć przegrywania. Jednak pełny profesjonalizm nie pozwolił mu zażądać transferu. Póki co wiemy, że Young chce rozmawiać z Sixers o swojej przyszłości w tym klubie, ale chce z tym poczekać do draftu by zobaczyć, kto i z jakim numerem zostanie wybrany. Może więc uda się go przekonać do pozostania w Philly?

2. Jakie wzmocnienia w drafcie?

Nie jestem zwolennikiem typowania już teraz, kogo Sixers wezmą w tegorocznym drafcie. Musimy poczekać do 20 maja na loterię, żeby w ogóle wiedzieć, z jakim numerem Sixers będą wybierać. Kto wie, czy nie czekają nas jakieś wymiany “last minute”, żeby zyskać wyższe numery. Niby nierealne w tym roku, ale jeśli Young będzie chciał odejść… Tak czy inaczej marzymy o dwóch nazwiskach: Wiggins albo Parker.

3. Kiedy nowa placówka treningowa?

Wydawać by się mogło, że to sprawa drugorzędna, ale tak nie jest. Philadelphia College of Osteopathic Medicine, gdzie gracze Sixers odbywają treningi, leczą się i często przeprowadzają konferencje prasowe (a więc spędzają tam więcej czasu, niż we własnej hali) to najmniej profesjonalna tego typu placówka w NBA. O konieczności budowy nowego centrum treningowego dla Sixers mówi się od lat, to także jeden z elementów, który miałby przyciągnąć do klubu wolnych agentów. Joshua Harris stwierdził, że chce rozwiązania tej sytuacji pod koniec lata, kiedy spodziewa się planów kupna działki pod budowę i odpowiednich projektów.

4. Czy Sixers będą aktywni na rynku wolnych agentów?

Sam Hinkie niedawno powiedział, że nie. Sixers mają czekać na lato 2015 roku, a szkoda, bo teraz lista wolnych agentów będzie o wiele atrakcyjniejsza. Ale gdy nadaży się okazja, może zatrudni jakiegoś solidnego i doświadczonego zadaniowca na przyszłość, bo rzeczywiście w chwili obecnej największych gwiazd nie ma czym przyciągnąć (patrz punkty 2-3).

5. Kto pozostanie z obecnego składu?

Szykuje się duże przemeblowanie. Trzon zespołu jest bezpieczny, ale kto pozostanie poza nim? Spośród wielu, wielu nowych graczy wypróbowanych w minionym sezonie największe szanse mają jedynie Tony Wroten, Henry Sims, James Anderson i Hollis Thompson.