Stało się… Philadelphia 76ers przegrała 26 (słownie: dwudziesty szósty) mecz z rzędu, zapisując się na czarnych kartach historii NBA obok Cleveland Cavaliers, którzy identyczną serię mieli w sezonie 2010/11. Sixers nie wygrali spotkania od 58 dni. Jeśli przegrają kolejny raz, już samotnie będą posiadać tytuł drużyny z największą ilością kolejnych porażek i to nie tylko w NBA, ale w każdej z czterech głównych lig amerykańskich (w NFL, NHL i MBL także nie było drużyny, która przegrała więcej niż 26 spotkań z rzędu).

76ers

Jest cień nadziei na uniknięcie tej historycznej kompromitacji. Eksperci przewidują, że Sixers nie wygrają już w tym seznie, ale jeśli jednak im się uda, to największe szanse mają właśnie w kolejnym spotkaniu, przeciwko słabym Detroit Pistons. Trzymamy kciuki!