Fani Philadelphii 76ers nie byli specjalnie zachwyceni dwa lata temu, kiedy nie przedłużono kontraktu poprzedniczce Sereny Winters. Ale czy dzisiaj ktoś jeszcze pamięta jej nazwisko?

Serena okazała się świetną dziennikarką, rzeczową, uzdolnioną i pełną pasji. I do tego niezwykle sympatyczną. Tym bardziej smuci jej ostatnia wiadomość napisana na Twitterze, w której oświadczyła, że nie będzie już relacjonować wydarzeń z meczów Sixers.



Szczegóły nie są oficjalnie znane, ale wywnioskować można, że na skutek cięć budżetowych stacja NBC zlikwidowała stanowisko Winters. Serena ze swoim talentem na pewno bez problemu znajdzie pracę gdzie indziej, ale będziemy za nią tęsknić!

Jako ciekawostkę dodam, że w poprzednim sezonie Serena Winters z chęcią zgodziła się udzielić nam wywiadu. Złożone i naprawę interesujące pytania związane z jej zawodem i pracą w specyficznym środowisku NBA były już przygotowane. Niestety stacja NBC, do której należało ostatnie zdanie, nie pozwoliło jej z nami porozmawiać.