LAC

Philadelphia rozpoczęła to spotkanie w składzie: Robert Covington (F), Dario Sarić (F), Jahlil Okafor (C), Timothe Luwawu – Cabarrot (G), T.J. McConnell (G).

Spotkanie było bardzo wyrównane i patrząc na jego przebieg, ciężko przełknąć tę porażkę. Sixers wygrali dwie kwarty – II i III. Ich gra była bardzo solidna i pewna. Oglądając dzisiejsze starcie obu drużyn, można było zauważyć (co cieszy) kolektyw Sixers, który zostawia na parkiecie ostatnie krople potu. Bez Simmonsa, bez Embiida, a jednak drużynowo. To może cieszyć i napawa nas pozytywem, którego tak bardzo teraz potrzebujemy.

Na sam koniec trochę statystyk: Richaun Holmes spędził na parkiecie 27 min. zdobywając 24 pkt. Okafor w ciągu 20 min. spędzonych na parkiecie zdobył 14 pkt. T.J. McConnell spędził na boisku 30 min. zdobywając tylko 9 pkt, asystując za to 10 – cio krotnie.