Heat srogo zrewanżowali się za porażkę na otwarcie sezonu. Sixers nie istnieli w ataku, grając z zaledwie 37% skutecznoscią, w tym zaledwie 10% za trzy punkty (2/20). Bardzo słabo wypadł tym razem Carter-Williams (7 punktów – 1/7 z gry, 2 asysty, 5 strat), niespecjalnie Young (10 punktów – 3/13 z gry).