Orlando

Sixers odnieśli 15 porażkę w sezonie (przy czterech zwycięstwach), po raz kolejny dając się wysoko ograć Orlando Magic. Od pierwszych minut filadelfijczycy mieli problemy ze skutecznością. W pierwszej kwarcie spudłowali 20 z 26 rzutów, co wykorzystali rywale, zaczynając spotkanie od serii 16-0. Sixers nigdy ich nie dogonili. Nic dziwnego, skoro indywidualnie dobrze wypadli tylko Joel Embiid (25 punktów, 10 zbiórek, 4 asysty) oraz Jahlil Okafor (16 punktów, 13 zbiórek, 2 bloki), którzy po raz drugi w sezonie grali razem obok siebie. Żaden ich kolega nie potrafił zdobyć dwucyfrowej liczby punktów. Dzisiaj w nocy Sixers zmierzą się z Celtics, niestety już bez odpoczywającego Embiida.