Adam Silver

Znamy wreszcie terminarz rozgrywek 2020/21, a przynajmniej jego pierwszą część. Sixers rozegrają inauguracyjne spotkanie 23 grudnia, podejmując u siebie Washington Wizards. Następnie 26 i 27 grudnia czekają ich wyjazdowe spotkania z Knicks i Cavaliers, a następnie powrót do domu na cięższy pojedynek z Raptors. Jeśli nie macie planów na Sylwestra, będzie szansa obejrzeć mecz Philadelphii z Orlando.

Wiemy już, że Sixers zagrają pięć bloków spotkań back-to-back, kolejno u siebie z Charlotte (2 i 4 stycznia), u siebie z Miami (12 i 14 stycznia), u siebie z Bostonem (20 i 22 stycznia), na wyjeździe z Detroit (23 i 25 stycznia) i na wyjeździe z Toronto (21 i 23 lutego). To część planu ograniczenia podróży w związku z pandemią COVID-19.

Z tego samego powodu resztę terminarza, po 4 marca, poznamy w dalszej części sezonu. Ma to związek z tym, jaka będzie sytuacja z pandemią w USA ale także z tym, że NBA zakłada odwołanie niektórych spotkań w przypadku masowych infekcji wśród zawodników, dlatego zostawia sobie okienko, żeby dołożyć te odwołane spotkania pod koniec sezonu.