Za dziesięć dni draft, w którym Philadelphia 76ers po raz pierwszy od 1996 roku będzie wybierała z numerem pierwszym. Sixers mają jednak kilka problemów, które dzielą kibiców i których rozwiązanie na pewno nie zadowoli wszystkich:

Wybrać w drafcie Bena Simmonsa, czy Brandona Ingrama?
Sprzedać Jahlila Okafora, czy Nerlensa Noela?
A może zostawić ich obu – jeśli tak, to jak rozdzielić pomiędzy nimi minuty i pozycje?
Kogo sprowadzić na miejsce rzucającego obrońcy?

Czeka nas trudne lato, chociaż większość klubów nie pogardziłaby tego typu problemami. Ciężko zgadywać jak skład Sixers będzie wyglądał na rozpoczęcie sezonu 2016/17, bo obecnie żaden zawodnik nie jest nietykalny i można się spodziewać odejścia wielu z nich. Wiemy natomiast, że pierwszych rozstrzygnięć można się spodziewać już za 10 dni podczas draftu i ewentualnych wymian, do których może dojść w tym czasie – to one zdefiniują czym będziemy żyli do czasu rozpoczęcia sezonu i wskażą kierunek dalszej przebudowy Sixers.

Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać, chociaż już teraz mogę założyć, że z niektórych decyzji klubu nie będę zadowolony…