Playoffs nie dla Sixers?

Strona nba.com opublikowała dziś swój najnowszy Power Ranking. Prezentuje się on następująco:

  1. Golden State Warriors
  2. Houston Rockets
  3. San Antonio Spurs
  4. Boston Celtics
  5. Oklahoma City Thunder
  6. Cleveland Cavaliers
  7. Minnesota Timberwolves
  8. Washington Wizards
  9. Toronto Raptors
  10. LA Clippers
  11. Denver Nuggets
  12. Milwaukee Bucks
  13. Utah Jazz
  14. Miami Heat
  15. Charlotte Hornets
  16. New Orleans Pelicans
  17. Portland Trail Blazers
  18. Memphis Grizzlies
  19. Detroit Pistons
  20. Philadelphia 76ers 
  21. Dallas Mavericks
  22. LA Lakers
  23. Sacramento Kings
  24. NY Knicks
  25. Brooklyn Nets
  26. Phoenix Suns
  27. Indiana Pacers
  28. Chicago Bulls
  29. Orlando Magic
  30. Atlanta Hawks

W porównaniu do ostatniego zestawienia Szóstki awansowały aż o 8 miejsc w rankingu drużyn z całej ligi. Według ekspertów ze strony nba.com drużyna Sixers zajmie więc 9. miejsce w konferencji Wschodniej, tuż za Tłokami z Detroit. Wyżej znajdują się też np. ekipy z Miami i Charlotte. Jednak w rozwinięciu znaleźć można informację, iż awans do playoffs zależy od zdrowia Joela Embiida. Według autora jest on kluczową postacią drużyny z Philadelphi i… Trudno się z nim nie zgodzić. Z Kameruńczykiem na parkiecie Sixers byli lepsi od rywali o 3.2 pkt na 100 posiadań, a bez niego – o 7.9 pkt gorsi. Pokazuje to, jak wielki wpływ na tę drużynę ma młody center.

Za największe wzmocnienia względem ostatniego sezonu uznani zostali Ben Simmons, Markelle Fultz oraz JJ Reddick. Co natomiast straciliśmy? The Process. Okres tankowania zakończył się – czas nacieszyć się jego efektami. Lecz czy Brett Brown jest wytarczająco dobrym trenerem, by zapanować nad ogromem talentu i stworzyć z niego drużynę godną walki w playoffs? Miejmy nadzieję. W końcu uczył się od samego Gregga Popovicha.

Pamiętajmy jednak, iż ranking nba.com jest jedynie próbą predykcji wydarzeń następnego sezonu. Mimo prognozowanego 9. miejsca większość z nas gorąco wierzy w awans do rozgrywek posezonowych, prawda?

 

18 komentarzy

  1. rere napisał(a):

    Ja wierzę w Bretta Browna. Nie chciałbym zmiany na tym stanowisku w ciągu najblizszych kilku lat nawet mimo srednich wyników którę będą tylko jeśli dopadną nas znowu kontuzje. Jeżeli wszyscy będą zdrowi to myślę, że będziemy wymiatać i nie zajmiemy 8 tylko 5-6 miejsce na wschodzie w nadchodzacym sezonie. Śmieszy mnie pozycja Minesoty. Od razu im dali 7 miejsce? Bo Butler? Ok zobaczymy. JJ REDDICK też pozytywnie się wypowiadał o Brownie, że chciał dla niego grać i przyszedł do nas bo jest dla nas idealnym fitem i brakującym elementem układanki.

  2. Hetman3 napisał(a):

    Jest hype na WILKI wiec nie ma się co dziwić. W poprzedniej edycji Nba2k mieli 6 ranking całej ligi a jak skończyli?
    Jak zdrowie dopisze to będziemy wysoko. W końcu się zapowiada ciekawy sezon z kilkoma nowymi ekipami które będą grały ciekawy basket a nie tylko ceglenie za 3

  3. kozik napisał(a):

    Hajp hajpem, ale MIN przed LAC czy UTA to trochę odważne. Mogą być na 5, albo równie dobrze na 10. Jest bardzo ciasno na zachodzie. MIN ciągle brakuję shootingu i zarówno Wiggins jak i Butler mogą bardzo się męczyć w ataku. Do tego w zeszłym roku ich obrona wyglądała fatalnie. Fakt dodali Butlera, czy Gibsona, ale mimo wszystko długa droga przed Minny.
    To samo tyczy się niestety Sixers. Fultz i Simmons będą musieli bardzo szybko nauczyć się grać po defensywnej stronie parkietu. RoCo i JoJo nie będą wszystkiego łatać, a JJ to niestety duża dziura. O zdrowiu nawet nie wspominam. Jeśli będziemy zdrowi wszystko będzie dobrze. Jeśli..

  4. mandzurian napisał(a):

    Wszyscy zagorzali fani 76ers (ja od przeszlo 20 lat kiedy Allen zalozyl pierwszy raz trickot Phily) potwierdzili date meczu z Bostonem w Londynie 11 stycznia. Kiedy w 2006 nie moglem jechac do Niemiec do dzisiaj zaluje tego momentu dlatego tez teraz nie odpuszcze takiej okazji. To zapewne jedyna mozliwosc w zyciu zobaczyc tych gosci na zywo. Bo do Stanow wyjazd to juz wiekszy problem. Byloby ekstra jak bysmy sie spotkali na miejscu jako fanatycy tej druzyny i sie poznali i wspolnie pojarali taka okazja.a00

    • Monty napisał(a):

      Jak tylko pojawią się bilety w sprzedaży, to redaktorzy Sixers.pl będą trzymać rękę na pulsie i spróbujemy to jakoś zorganizować ;)

      • artek napisał(a):

        Jestem w tym. Na nba.com pojawila sie opcja zapisow na wczesniejszy dostep do biletow

        • Mansky napisał(a):

          Nawet nie szczególnie drogie, myślałem że będzie gorzej.

          • Mansky napisał(a):

            nieszczególnie* oczywiście ;)

          • sznida napisał(a):

            Jakie ceny? Bo tego nie mogę znaleźć ;) I orientuje się ktoś może jak to jest, jak się zapisało do tego wcześniejszego dostępu, to będzie można kupić jakąś ograniczoną liczbę biletów np 1 albo 2, czy jak się okaże, że chcę jechać w 3-4 osoby, to nie będzie problemu żeby kupić 4 bilety te 48 godzin wcześniej? Niby napisane jest, że będzie dostęp do biletów, ale bardziej szczegółowej informacji nie widzę

          • Ajverson napisał(a):

            Nie pomyliłeś tego przypadkiem z gierką treningową z Bostonem? Można się zapisać na https://londongame.nba.com/index.html ale ja cen nigdzie znaleźć nie mogę.

          • Zwyrol napisał(a):

            Proszę Was o pomoc, podrzućcie mi proszę link na te zapisy, bardzo mi zależy żeby tam pojechać. Gdzie to w ogóle trzeba klikać żeby kupić. Ja poprzez stronę nba.com w co bym nie wszedł to mi wywala stronę. Podrzućcie linka proszę i dajcie znać od kiedy finalnie będą dostępne (proszę tak bo jestem laikiem w tych sprawach)

          • Ajverson napisał(a):

            A co podałem post wyżej?

          • Mansky napisał(a):

            Aa racja Ajverson ;) Pomyliłem

          • Zwyrol napisał(a):

            Dzięki, już się zarejestrowałem. A wiecie może kiedy one będą dostępne? Bo jeśli dobrze rozumie to dzięki temu, że się zarejestrowałem to dostanę dostęp 2 dni przed oficjalną sprzedażą, tak? Tylko nie wiem jeszcze kiedy to będzie… ?

  5. Monty napisał(a):

    Osobiście uważam, że Sixers stać na 41 wygranych i miejsca 7-8 w konferencji wschodniej. Nawet, jeśli Embiid będzie grał znowu z limitem spotkań i opuści połowę sezonu, to z takim talentem i po takich wzmocnieniach zdziwię się, jeśli nie będzie nas stać na PO z ostatnich pozycji. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy tyle gwiazd opuściło konferencję wschodnią, byłoby to dla mnie wielką porażką.

    Oczywiście trzeba pamiętać, że poważna kontuzja 1-2 kluczowych zawodników i takie prognozy od razu można sobie włożyć tam, gdzie światło nie dochodzi. Mam tylko nadzieję (i dobre przeczucie), że po kłopotach z kontuzjami w poprzednich latach, wreszcie pech nas opuści, karma zadziała i obędzie się bez groźniejszych urazów.

    Innymi słowy… GO SIXERS!!! ;)

  6. rere napisał(a):

    Właśnie. Ciekawe kto będzie nas bardziej ciągnął gdy zabraknie Embiida. Simmons czy Fultz? Ja myślę, że jednak Fultz ma większy ciąg na kosz i apetyt na punkty. Zobaczymy co z tego Simmonsa wyrośnie.

  7. BF napisał(a):

    Gramy w świeta bożego narodzenia z Knicks, ciekawe czy Nike będzie robił „special” koszulki na święta :)

  8. meler napisał(a):

    @Zwyrol gdzieś wyczytałem, że bilety mają się pojawić 28 października. Sam od początku października będę starał się monitorować sytuację.
    W razie czego dawajcie znać, bo też chciałbym pojechać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *