Fultz powinien wrócić w tym sezonie

Jak donosi Keith Pompey, stan Markelle Fultza zostanie poddany ocenie na początku przyszłego tygodnia. Zawodnik rozpoczął rehabilitację 4 tygodnie temu i powoli zbliża koniec okresu, jaki pierwotnie był podany jako czas powrotu do zdrowia dwudziestolatka.

Przypomnijmy, iż 3. grudnia u zawodnika zdiagnozowano neurogenny zespół górnego otworu klatki piersiowej. Czas rehabilitacji szacowano na okres 3-6 tygodni, co dawało nadzieje na szybki powrót. Niedługo po tym czasie jednak zaczęły napływać informacje o tym, że zawodnik może stracić cały sezon, jeśli chce wrócić do gry na poziomie, który pozwoli mu rywalizować na poziomie NBA. Po pewnym czasie jednak Adrian Wojnarowski ujawnił, że zarówno Fultz, jak i jego agent, są pewni, że jeszcze ujrzymy w tym sezonie Bambiego na parkiecie.

Data powrotu zawodnika nie jest znana, jednak na początku przyszłego tygodnia możemy spodziewać się bardziej precyzyjnych informacji. W międzyczasie Sixers muszą sobie radzić z niedoborem umiejętności defensywnych wśród graczy rezerwowych, co czyni nieobecność Markelle’a jeszcze bardziej uciążliwą – szczególnie w w kontekście nadchodzącej serii spotkań z czołówką NBA (między 17.01 a 12.02 Sixers zmierzą się z dziesięcioma z trzynastu najlepszych ekip ligi: Raptors, Celtics, Pacers, Warriors, Nuggets x2, Thunder, Rockets, Lakers x2, Spurs, Kings).

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *