Paul Reed

Delware Blue Coats, podpięty do Philadelphii 76ers zespół z G-League, przegrał właśnie finały o mistrzostwo tej ligi.

Tegoroczny sezon G-League trwał tylko 30 dni i obejmował 18 spotkań, w tym finałowe o tytuł. Blue Coats nie nawiązali jednak walki z Lakeland Magic, którzy pewnie prowadzili od pierwszej do ostatniej minuty, wygrywając 97-78 swoje pierwsze w historii mistrzostwo.

Tegoroczny sukces Blue Coats to w dużej mierze zasługa tegorocznych debiutantów Sixers. Paul Reed (na zdjęciu) na przestrzeni sezonu zdobywał średnio 22.3 ppg, 11.8 rpg i 2.3 apg rzucając na skuteczności 58% z gry i 44% za trzy. Tym samym wymienia się go jako jednego z kandydatów do MVP sezonu. W finałowym spotkaniu zdobył 13 punktów i 11 zbiórek, ale trafił tylko 6 z 19 rzutów.

Isaiah Joe, który dołączył do Delware 28 lutego, zdobywał w trzech meczach play-off średnio 23.3 ppg, zbierając bardzo dobre recenzje swoich trenerów. W finałach rzucił 18 punktów, ale także nie popisał się skutecznością (5/13 z gry).

Warto jeszcze zwróci uwagę na Rayjona Tuckera, który wczorajszej nocy rzucił najwięcej w zespole 20 punktów, a przez całe rozgrywki notował 19.4 ppg, 4.7 rpg oraz 4.1 apg. Gorzej z celnością – 43% z gry i słabe jak na obrońcę 30% za trzy.