Arnett Moultrie zadebiutował w tym sezonie po tym, jak nie grał z powodu kontuzji kostki, jakiej nabawił się przed sezonem. W 15 minut gry nie zdobył punktu (trzy próby), ale zebrał dwie piłki, przechwycił trzy i zablokował jeden rzut.

A wynik mówi sam za siebie, pozostańmy więc przy kilku ciekawostkach statystycznych:

  • 45-punktowa porażka to największa Sixers w tym sezonie.
  • W trzeciej kwarcie rywale prowadzili aż 56 punktami.
  • W pierwszej kwarcie Sixers stracili 45 punktów, przegrywając ją 31.
  • Przed ostatnią kwartą Clippers prowadzili 100-51.
  • Sixers spudłowali aż 73 rzuty, grając na 27% skuteczności.
  • Jedyny gracz ze skutecznością powyżej 50% to Tony Wroten (21 punktów, 3 przechwyty).
  • Clippers nigdy wcześniej nie wygrali z Sixers więcej niż 29 punktami.
  • To największe zwycięstwo w ich historii (od 1970 roku).