To najgorszy okres dla kibica zespołu takiego jak Philadelphia 76ers. Liga gra najlepsze mecze, ale Sixers są już “na rybach”. Nic się nie dzieje i ten stan rzeczy nieprędko się skończy. Przypomnijmy więc w skrócie najważniejsze informacje o tegorocznym drafcie z perspektywy Philly.

  • Sixers mają 25% szans na wybór z numerem pierwszym, 19% na numer drugi, a 15% na trzeci. O tym zadecyduje losowanie do draftu, które odbędzie się 17 maja.
  • W losowaniu biorą udział również LA Lakers – trzymajmy kciuki, żeby byli poza pierwszą trójką, wówczas ich numer trafi do Sixers. W przeciwnym razie będzie trzeba poczekać jeszcze (przynajmniej) rok.
  • Wiemy za to na pewno, że Sixers będą w pierwszej rundzie wybierać jeszcze z numerami 24 oraz 26.
  • Łącznie Sixers będą mieli trzy lub (jeśli szczęście dopisze) cztery wybory w pierwszej rundzie.
  • Draft odbędzie się w tym roku 23 czerwca na Brooklynie.
  • Sixers najbardziej potrzebują graczy obwodowych, niestety czołowi zawodnicy to skrzydłowi (Brandon Ingram, Ben Simmons). Będzie odwieczny dylemat między wyborem najlepszego zawodnika, lub najlepiej pasującego do zespołu (np. Buddy Hield, Kris Dunn) – ewentualne wymiany w trakcie draftu mogą okazać się najkorzystniejsze.