Philly

To jest wariactwo. Myślałem o mojej sytuacji przez pierwsze dwa sezony, ale tutaj to inna sprawa. Szczerze nie wiem, co się dzieje, bo jestem tylko zawodnikiem grającym dla 76ers. Staram się wykonywać moją pracę, być w pobliżu, próbować mu pomóc. Ciężka sprawa. W zeszłym roku uważałem, że niewiele osób go wspiera, wtedy mieliśmy też inne kierownictwo w klubie. Ale teraz mam wrażenie, że każdy robi swoje, stara się pomagać. Nawet nie wiem w czym leży problem. Myślę, że on gra całkiem nieźle, wychodzi z ławki i robi, co do niego należy. Lubię z nim grać. Dobrze między nami układa się na boisku, zwłaszcza pick’n’rolle. Ale wciąż wiele ludzi mówi, że jest z niego niewypał i tak dalej. To jest po prostu głupie. On robi świetną robotę podczas ograniczonej liczby minut, jaką dostaje. Robi co trzeba, nakręca nasz atak, walczy w obronie. Ma wiele potencjału, więc ja też staram się robić swoje i pomagać mu.