Fultz robi krok naprzód

Markelle Fultz zakończył swój pobyt w klinice w Kentucky. Młody rozgrywający uczestniczył we wczorajszym treningu z resztą drużyny, lecz jego udział w ćwiczeniach na parkiecie był “minimalny”.

– Jesteśmy po prostu szczęśliwi mając go z powrotem – powiedział trener Brown. – Czuję, jakbym nie widział go naprawdę długi czas.

Choć data powrotu Fultza na boisko wciąż nie jest znana, to jest to zdecydowanie dobra wiadomość dla fanów Sixers. Markelle wykonał duży krok naprzód w swej rehabilitacji i jego comeback jest coraz bardziej realny. Przypomnijmy, że pierwszy numer tegorocznego draftu przebywał w klinice rehabilitacyjnej w Kentucky pod okiem dr Bena Kiblera z powodu dysbalansu mięśni łopatkowych, który wywoływał u naszego debiutanta ból ramienia w trakcie gry.