Jordan Clarkson na celowniku?

Jak niosą plotki zza Oceanu, 76ers na poważnie interesują się Jordanem Clarksonem. W grę co prawda nie wchodzi wymiana, gdyż 13 milionów za sezon nie uda się upchnąć w naszym salary, lecz wykupienie kontraktu przez zawodnika jest jak najbardziej realne. Gra Clarksona w pewnym sensie blokuje rozwój obwodowych graczy Cavs. Sexton, Garland czy Porter Jr. potrzebują minut i piłki w rękach aby się rozwijać. Jordan wchodząc z ławki notuje prawie 14 punktów na mecz na przyzwoitej skuteczności 42% z gry oraz 35% za trzy. Potrafi grać jeden na jednego i mógłby być solidnym strzelcem z ławki. Co myślicie o takim ruchu? Byłby wsparciem, czy dodanie go do składu mija się z celem?

7 myśli na temat “Jordan Clarkson na celowniku?

  • 11 grudnia 2019 o 22:40
    Permalink

    Jeśli go wykupią to można brać za minimum. Ogólnie Clarkson jest rozczarowaniem kiedyś miał być twarzą Lakers ale chyba coś nie pykło.
    Za parę dni ruszy okienko i znowu będą propozycje wymian typu Love za Harrisa.
    Ja bym jednak zalecał spokój bo ile razy można robić rewolucję kadrową. Ostatnio widać poprawę w grze. Dochodzę do wniosku że gramy lepiej z trudnymi rywalami A brakuje mobilizacji na sredniakow.
    Ostatnio najlepsze wrażenie robią Harris i Trybulle okazuje się że jednak potrafią rzucać.

    Odpowiedz
  • 11 grudnia 2019 o 23:40
    Permalink

    Poza trenerem wg mnie nie ma co kombinować z wymianami. Personalnie skład mi się podoba.

    Odpowiedz
  • 12 grudnia 2019 o 08:58
    Permalink

    Nie widzę w tej chwili graczy, którymi byłbym zainteresowany w kontekście naszego składu. Chyba, że McConnell, Sarić, Covington, Redick lub VINCE CARTER ;)
    Clarkson nawet wykupiony i podpisany za minimum mógłby być graczem zbędnym. Jak na combo guarda nie lubi dzielić się piłką, co jest dużym ograniczeniem w każdym klubie walczącym o coś więcej. To taki grajek który nastrzela punktów w słabej ekipie. Nie widzę go przebijającego się do rotacji na PO. A szczątkowe minuty i zastępstwa lepiej niech idą do Miltona czy Smitha.

    Odpowiedz
    • 12 grudnia 2019 o 11:40
      Permalink

      Zgadzam się, tylko poza Burkiem brakuje z ławki kogoś kto by zagrał 1 na 1 i zdobył punkty gdy nie idzie, mi by się marzył Davis Bertans który jest w strasznym gazie :)

      Odpowiedz
  • 12 grudnia 2019 o 11:39
    Permalink

    Zgadzam się z kolega wyżej. Clarkson nie pasuje do końca do stylu gry dzielenia się piłką i brakuje mu boiskowej dojrzałości.
    Starą gwardię chętnie zobaczyłbym z powrotem w Philly ale nie mamy zbyt dużego pola do manewru.
    Myślałem ostatnio o pozbyciu się kontraktu Harrisa. Oklahoma podobno jest chętna na przygarnięcie dużych kontraktów więc myślałem o wymianie za Gallinariego. Spadający kontrakt i podobny warsztat ofensywny. Tobias poprawił się w ostatnich meczach ale dla mnie to wciąż za mało. Nasza drużyna jest skonstruowana na „win now” ale za da dwa lata zaczną się poważne schody. Kontrakt Horforda może boleć, Na Richardsona nie będzie kasy, Thybulle wyjdzie z rookie contract a Embiid będzie miał w głowie supermaxa

    Odpowiedz
    • 12 grudnia 2019 o 11:41
      Permalink

      Harrisa bym nie ruszał, ostatnio wyrasta na lidera tego składu jak dla mnie i gdy on gra dobrze to wygrywamy ;)

      Odpowiedz
  • 12 grudnia 2019 o 14:24
    Permalink

    Panowie spokojnie w sprawie Harrisa. Mamy bardzo wyrównany skład i nie ma co patrzeć na cyferki. Chyba nikt nie oczekuje że będzie rzucał 30 pkt co mecz. Nasze Inne gwiazdeczki też muszą swoje rzucić.
    Jedynie trzeba wzmocnić pozycję na rozegraniu chociaż ostatnio Neto i Burke dają radę chociaż w PO bym na nich nie liczył

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *