Elton Brand

Jak niosą plotki zza Oceanu, 76ers na poważnie interesują się Jordanem Clarksonem. W grę co prawda nie wchodzi wymiana, gdyż 13 milionów za sezon nie uda się upchnąć w naszym salary, lecz wykupienie kontraktu przez zawodnika jest jak najbardziej realne. Gra Clarksona w pewnym sensie blokuje rozwój obwodowych graczy Cavs. Sexton, Garland czy Porter Jr. potrzebują minut i piłki w rękach aby się rozwijać. Jordan wchodząc z ławki notuje prawie 14 punktów na mecz na przyzwoitej skuteczności 42% z gry oraz 35% za trzy. Potrafi grać jeden na jednego i mógłby być solidnym strzelcem z ławki. Co myślicie o takim ruchu? Byłby wsparciem, czy dodanie go do składu mija się z celem?