Ben Simmons, Joel Embiid & Markelle Fultz

Zeszły tydzień przyniósł garść newsów z obozu naszej drużyny:

– Sixers są wymieniani jako jedna z sześciu drużyn zainteresowanych sprowadzeniem Butlera do siebie. Mogą to być tylko plotki, jednak jako potencjalny wkład w transfer z naszej strony wymienia się 1-rundowy pick draftu należący do Miami, kogoś z młodych graczy (Fultz lub Sarić?) oraz któregoś z weteranów, żeby zgadzał się bilans wymiany (Bayless lub Chandler). Moim zdaniem to za duża cena za roczne wypożyczenie jak widać kapryśnego zawodnika. Jeśli Fultz spełni swój potencjał, może być nawet lepszym graczem niż Jimmy.

– Podczas “media day” Simmons oraz Fultz byli pytani głównie o swoje kompetencje rzutowe. Ben powiedział, że pierwszy raz tak mocno w trakcie lata pracował nad rzutem i jest naprawdę zadowolony z progresu, który osiągnął. Czuje się bardzo pewnie i choć zapewniał, że nagle nie stanie się typowym “shooterem”, to będzie korzystał z rzutu z półdystansu znacznie częściej. Fultz z kolei jest podekscytowany nadchodzącym sezonem, oraz zapewnia, że wszystko, co było złe, jest już za nim. Brett Brown zdradził, iż Fultz w trakcie tego offseason oddał ponad 150.000 rzutów. W internecie pojawiły się filmiki z jego ostatnich prób i gołym okiem widać lekkość w oddawaniu rzutów. Sezon jednak zweryfikuje pracę obu zawodników.

Emeka Okafor w środę został zwolniony z Pelicans, a już w sobotę trenował w uniformie Sixers. Gracz kolejny raz próbuje przedłużyć swoją karierę w NBA. Uważam, ze przygoda z Pelicans była całkiem udana, ale nie widzę dla niego w rotacji Sixers.

Joel Emiid zapowiedział, że skopie tyłek DeAndre Ayton’owi. Od jakiegoś czasu zapowiada się rywalizację pomiędzy tymi graczami, Joel jednak w swoim stylu powiedział, żeby nie porównywać go do pierwszoroczniaka, gdyż on przynajmniej gra w obronie. Pewnością siebie naszego centra można by obdzielić cały roster. Liczymy na jego kolejny dobry, a przede wszystkim zdrowy, sezon.