Daryl Morey

Daryl Morey, były generalny menedżer Houston Rockets, dołączy do Philadelphii 76ers na stanowisku prezydenta ds. operacji koszykarskich. Sixers wzmocnią się również Danem Burke i Samem Cassellem, którzy zostaną asystentami trenera Doca Riversa.

Głośno zapowiadane zmiany w biurze generalnego menedżera i na ławce trenerskiej zostały tym samym zakończone z rezultatem, z którego każdy fan tej drużyny może być zadowolony. Wzmocniły nas utalentowane i respektowane w NBA osoby z doświadczeniem, które może tylko pomóc w naprawie skomplikowanej sytuacji kadrowej w Philadelphii.

Daryl Morey, który dwa tygodnie temu niespodziewanie zrezygnował ze swojej funkcji w Rockets, podpisze kontrakt z Sixers na pięć lat. Będzie współpracował z Eltonem Brandem i najprawdopodobniej obaj panowie będą podejmować wszystkie decyzje kadrowe razem, lub Morey będzie je nadzorował.

Jeśli nie do końca jasna jest różnica pomiędzy prezydentem ds. operacji koszykarskich, a generalnym menedżerem, przypominam: Generalny menedżer w NBA jest ogólnie rzecz mówiąc odpowiedzialny za negocjacje kontaktów z zawodnikami i pilnowanie salary-cap. Może zatrudnić lub zwolnić trenera i jego asystentów oraz podległych sobie pracowników. Każdego dnia podejmuje mniejsze decyzje. Kontaktuje się także z pozostałymi zespołami i ma (większy lub mniejszy) udział w podejmowaniu decyzji transferowych. Z kolei prezydent ds. operacji koszykarskich ma decydujący głos w sprawie kształtu zespołu, czyli po konsultacjach z GM-em ostatecznie decyduje o wymianach i zatrudnianiu wolnych agentów. Podlega bezpośrednio właścicielowi, a więc może zwolnić generalnego menedżera. Podejmuje mniej decyzji na co dzień, ale czasami zajmuje się też sprawami marketingowymi. Obie pozycje są trudne do zdefiniowania, ponieważ w różnych zespołach istnieje różny podział obowiązków. Zdarza się, że kluby nie posiadają funkcji GM’a i wtedy osoba na stanowisku prezydenta ma władzę całkowitą, podejmując samodzielnie wszystkie decyzje pod okiem zarządu. Często zdarza się też, że obie te funkcje sprawuje jedna i ta sama osoba.

Morey pracował w Rockets od 2007 roku, a pod jego okiem rozwijał się Sam Hinkie. Także on znany jest z zamiłowania do prowadzenia drużyny na podstawie analizy statystycznej. Nie zdobył w Houston tytułu, jednak jego zespół ani razu nie spadł poniżej progu 50% zwycięstw. W zeszłym roku jego wpis na twitterze z poparciem walki o demokrację w Hongkongu spowodował konflikt NBA z Chinami i liczne reperkusje ze strony Państwa Środka, które chciały jego zwolnienia. Adam Silver i NBA stanęli jednak murem za Morey’em, tracąc tym samym miliony dolarów wpływów. Więcej o tej aferze przeczytacie tutaj.

Z krążących plotek najciekawsze są o tym, ze Sixers interesowali się Morey’em już od od czasu zwolnienia Bryana Colangelo. Morey i Doc Rivers pracowali razem w Boston Celtics, dobrze się znają i lubią. W minioną niedzielę mieli się spotkać na obiedzie, żeby przedyskutować konieczność zmian w składzie zespołu.

Głośna wiadomość o zatrudnieniu Morey’a rzuciła trochę w cień wiadomości o sprowadzeniu Dana Burke’a i Sama Cassella na ławkę trenerską.

Niezwykle doświadczony Dan Burke pracował jako asystent szkoleniowca w Indiana Pacers przez ostatnie 23 lata (!) służąc takim trenerom jak Larry Bird, Isiah Thomas, Rick Carlisle, Jim O’Brien, Frank Vogel oraz ostatnio Nate McMillan. Pacers ponoć teraz zdecydowali, że potrzebują zmian i “chcą iść w innym kierunku”. Nieoficjalnie mówi się, że zakwestionowali jego lojalność.

Sam Cassell ma za sobą 11-letnie doświadczenie jako asystent trenera. Przez pierwsze pięć lat w Washington Wizards, a przez ostatnie sześć w LA Clippers pod okiem nikogo innego, tylko Doca Riversa. Był zresztą jednym z kandydatów na jego następcę i mówi się teraz, że to tylko kwestia czasu, aż będzie samodzielnym trenerem. Starsi kibice NBA pamiętają oczywiście Cassella z czasów udanej kariery na parkietach w latach 1993-2009.

Na koniec podsumujmy wszystkie najważniejsze zmiany od momentu zakończenia sezonu 2019/20: nowym trenerem Sixers został Doc Rivers, jego głównym asystentem Dave Joerger, a na ławce obok nich zasiądą Dan Burke i Sam Cassell. W biurze generalnego menedżera przeprowadzono małe czystki i ostatecznie Elton Brand będzie mógł liczyć na pomoc Daryla Morey’a (President of of Basketball Operations) oraz Petera Dinwiddie’a (Executive VP of Basketball Operations).