Sixers polegli w ostatnim starciu przedsezonowym i z Chin wracają ze zwycięstwem i porażką. Pierwsza połowa należała do nich, jednak w drugiej zmęczenie i słaba skuteczność za trzy zrobiły swoje.

Na uwagę zasługuje jednak dominujący występ Joela Embiida (29 punktów, 7 zbiórek, 4 asysty, 2 przechwyty w 28 minut gry), któremu nie wychodziły jedynie rzuty za trzy (sześć pudeł). Chociaż to tylko mecze przedsezonowe, Embiid nie był zadowolony z wyniku. “Za każdym razem, kiedy wychodzę na parkiet, chcę zwycięstwa. Moi koledzy czują to samo” – powiedział Kameruńczyk. Z kolei Ben Simmons narzekał na swój występ (10 punktów, 9 zbiórek, 6 asyst) nazywając go najgorszym w preseason.

Tymczasem przed Sixers jeszcze tylko tydzień przygotowań i inauguracja sezonu 2018/19. Nie możemy się już doczekać!