Raptors – Sixers 102:86

Filadelfijczycy nie zdołali zrewanżować się Kanadyjczykom za porażkę w poprzednim spotkaniu, a ci przed własną publicznością postawili jeszcze cięższe warunki gry. A może to Sixers grają coraz słabiej? Piąta kolejna porażka, dziewiąta w ostatnich dziesięciu grach i ujemny bilans (14-18) po świetnym starcie sezonu budzą coraz większy niepokój.

Brakuje pewności siebie, doświadczenia, energii, charakteru. Zbyt wiele niepotrzebnych rzutów z dystansu, plaga strat w każdym spotkaniu, błędy w końcowkach… Czy to już czas na rozmowy o przyszłości Bretta Browna, czy zmian należy szukać gdzie indziej? Kolejne spotkanie w pierwszy dzień świąt przeciwko nowojorskim Knicks. Liczymy na gwiazdkowy prezent dla kibiców, ale ewentualne zwycięstwo nie sprawi, że będzie można uciec od wątpliwości i problemów, z którymi Sixers borykają się już od początku grudnia.