Ben Simmons

Tak jak przypuszczaliśmy, Ben Simmons przejdzie operację stopy i opuści 3 miesiące gry. Do kontuzji miało dojść, kiedy zawodnik nadepnął na stopę kolegi z zespołu (delikwentem okazał się Shawn Long, który najprawdopodobniej nie załapie się nawet do ostatecznego składu). Zabieg zaplanowano na przyszły tydzień i jeśli wszystko pójdzie dobrze, to Simmons zadebiutuje w styczniu.

Może się jednak okazać, że Sixers wstrzymają się z jego powrotem do gry dłużej, aby nie ryzykować nawrotu kontuzji – tak, jak wcześniej robili z Nerlensem Noelem i Joelem Embiidem.

Pojawiają sie też głosy, że Simmons w ogóle nie powinien już grać w sezonie 2016/17, w którym i tak nie będzie Sixers niezbędny. Przywoływana jest tu historia Kevina Duranta, który po identycznej kontuzji przed rozgrywkami 2014/15 wrócił do gry zbyt szybko i ostatecznie zmuszony został do przedwczesnego zakończenia całego sezonu.