Sixers – Knicks 115:106

Pod nieobecność Joela i Bena, do zwycięstwa nad czerwoną latarnią ligi poprowadził nas Tobias Harris zdobywca 34 punktów. Spotkanie kompletnie bez historii, bo gospodarze prowadzili od pierwszej do ostatniej minuty, mając oczywiście jednak gorsze momenty, przez co nie byli w stanie utrzymać wysokiej przewagi i chociaż raz w tym sezonie rozgromić rywali. Mało tego, trzecia kwarta padła nawet łupem gości, a ostatnią wygraliśmy jednym oczkiem.

Przyjemność z oglądania drużyny z Philladelphii wyparowała chyba bezpowrotnie w tym sezonie…

Tobias Harris – 24pkt, 7zb, 7as;

Shake Milton – 19pkt, 3zb, 4as;

Al Horford – 15pkt, 7zb, 9as;

Josh Richardson – 11pkt, 7zb, 3as.