ODWOŁANY: Sixers – Thunder

Mecz 76ers z OKC został odwołany, ponieważ Sixers zgodnie z wytycznymi ligi nie byli w stanie zebrać ósemki potrzebnej do rozegrania meczu. Okazuje się, że w trakcie meczu z Grizzlies byli oni narażeni na kontakt z COVID-19 – kolejnym zarażonym jest najprawdopodobniej center Grizzlies, Jonas Valanciunas.

Czas powoli zacząć zadawać sobie pytanie… Czy ten sezon zostanie dograny do końca bez ponownego tworzenia bańki? Chyba tylko pod warunkiem, że wszyscy gracze zostaną ekspresowo zaszczepieni…

17 myśli na temat “ODWOŁANY: Sixers – Thunder

  • 17 stycznia 2021 o 23:56
    Permalink

    Odwołany. Nasi nie zebrali ósemki, bo mieli kontakt z zarażonymi z Grizzlies. (via Woj)

    Odpowiedz
  • 18 stycznia 2021 o 16:35
    Permalink

    Dopóki liga się nie zaszczepi to co chwilę będą wyskakiwały takie problemy. Mogli by np przekazać 100 mln na cel charytatywny A w zamian by dostali szczepionki żeby opinia publiczna się nie bulwersowała.
    Czytałem że Simmons dostał wiadomość od zarządu że go wymienią za Hardena. Ciekawe jak to wpłynie na niego bo ostatnio gra piach w ofensywie.
    Pamiętam jak w tamtym sezonie Embiid był kontuzjowany A Ben przejął rolę lidera i zdobywał po 30 pkt. A teraz to nawet ma problemy żeby zdobyć łatwe punkty metr od kosza.
    No i jeszcze jest jeden wielki minus jego gry czyli straty. Oprócz tego że sam gubi sporo piłek to jeszcze często wpycha innych na minę powodując straty u kolegów z drużyny.

    Odpowiedz
  • 18 stycznia 2021 o 21:26
    Permalink

    Nie sposob sie nie zgodzic. Troche sie krzywie, jak slysze opinie na temat Bena i tego, jak to nie ma wysokiego basketball IQ….te straty, wpychanie kolegow na mine albo odgrywanie na nie do konca otwarte pozycje. Przynajmniej polowa jego asyst to efekt farta. Bola oczy patrzac jak przewidywalny jest I jak odbija sie od muru raz po raz…to wyglada troche jakby naprawde Nas blokowal I ograniczal w ataku. Ciezki temat. Plus jeszcze do tego widac ze ma problemy z psycha bo braku prob rzutow juz na tym eatapie kariery nie da sie usprawiedliwic niczym innym. Juz Sam nie Wiem co o nim sadzic.

    Odpowiedz
  • 19 stycznia 2021 o 11:02
    Permalink

    Sixers zwolnili Dakote ciekawy ruch.. Hmm

    Odpowiedz
  • 19 stycznia 2021 o 16:39
    Permalink

    Ostatnio widziałem ciekawy filmik jak Simmons gra w summer league podczas sezonu debiutanckiego, asysty pierwszej urody, rzucał ładne fadeawaya i jego rzut z dystansu wyglądał solidnie.
    Co do pozbycia się Dakoty to podobno ma to zwolnić miejsce „na przyszłość” co może oznaczać potencjalną wymianę jak i nie oznaczać nic.

    Odpowiedz
  • 19 stycznia 2021 o 16:54
    Permalink

    Nic dodać, nic ująć panowie. Zmiana trenera pokazała, jak wraz z nim bardzo wiele zmieniło się w naszym zespole na lepsze. Za to Simmons się nie zmienił w ogóle, poza defensywą gra tylko gorzej i chyba mało kto chce go już zatrzymać. Szczerze to sam nie mogę na niego już patrzeć, nie przypomina on w ogóle tego gracza z uniwerku, pięknie podającego, agresywnego w ataku… I najgorszy, jak niektórzy zauważyli, jest tutaj kontrast pomiędzy jego rozwojem a tym, jak bardzo naprzód poszedł taki Milton. Mam nadzieję, że Rivers i Morey to widzą i ten drugi coś wymyśli.

    Odpowiedz
  • 19 stycznia 2021 o 21:29
    Permalink

    Ja też nigdy nie mówiłem ani nie myślałem głośno na temat wymiany Simmonsa ale to co widzę teraz to już za dużo i jednak pewnego poziomu z nim jako rozgrywającym chyba nie przeskoczymy nie zależnie od trenera. Tak jak pisałem to jak się rozwinął Milton za to mi imponuje a przyznaje że nie widziałem w nim potencjału większego gdy dołączał do Philly,ale to jak się wzmocnił fizycznie,jak zyskał na pewności siebie wzniosło go na inny poziom a oprócz tego warto zauważyć z jaką różnorodnością zdobywa punkty i mieć takiego 6th mana a do tego na takim kontrakcie to skarb i teraz mam nadzieję że uda się wymienić ten jeden klocek w składzie tak aby wreszcie można było wykorzystać potencjał drużyny, który teraz. A pewno jest nie mały

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 06:34
    Permalink

    W moich oczach transfer marzeń, to Bradley Beal w miejsce Simmonsa. Szkoda, że szanse na dogranie tego są iluzoryczne, bo wizards mają już Westbrooka, który nijak nie komponuje się z Simmonsem. Inna sprawa, że taka wymiana momentalnie postawiłaby nas na pozycji jednego z faworytów do mistrzostwa.
    I jeszcze mała refleksja – Ingram, którego odpuściliśmy na rzecz Simmonsa w drafcie zdaje się mieć zdecydowanie ambitniejsze podejście do swojego rozwoju. Ostatnio na ESPN ukazał się nawet artykuł z cytatem gościa, który wygląda, jakby mocno niedosypiał „I’m not gonna stop, untill I’m the best”. Simmons zdaje się być zadowolony ze swojego poziomu i jeśli dwa ostatnie sezony nie pchnęły go do cięższej pracy, to nie widzę przed nim świetlanej przyszłości. Ten sezon to w mojej opinii ostatnia szansa dla Bena – jeśli przy nowym trenerze nie zajdą w nim poważniejsze zmiany, trzeba go wymieniać, póki prezentuje na rynku transferowym jakąś wartość.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 07:48
    Permalink

    Beal to również mój faworyt i wziąłbym go bez wahania ale przy wymianie Simmonsa potrzebny nam ktoś do rozdzielania piłek. Shake to raczej strzelec a to jeszcze nie czas Maxeya.
    Z drugiej strony my sobie planujemy a może być tak że Benka nikt nie zechce. W takim przypadku czas żeby zatrudnił trenera od rzutu i siedział po godzinach na treningach ewentualnie poszedł do psychologa ponieważ już nie wiem czy to problem głowy czy umiejętności
    Szambo wylewa się na naszego rozgrywajacego ostatnio ale może mieć pretensje tylko do siebie. Taka ułomność rzutowa na tym poziomie rozgrywek jest nie do zaakceptowania

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 12:35
    Permalink

    Jego ułomność ofensywna była nad wyraz widoczna gdy graliśmy głębokimi rezerwami z powodu covida. Dla normalnego strzelca takie mecze to okazja do pokazania na co go stać a Ben nawet sobie nie potrafił wypracować pozycji do wejścia pod kosz. Maxey mu pokazała jak można zagrać w takich warunkach. Niestety nie dość że nie ma u niego rozwoju w rzucie to nawet można odnieść wrażenie że się cofnął.
    Chyba opcja z Hardenem była najlepsza a jeszcze jakiś czas temu byłem temu przeciwny. Na pewno Simmons ma jeszcze wysoką wartość i takie zespoły jak Knicks czy Pistons by go wzięli z otwartymi rekami.
    Moim faworytem byłby LaVine z Chicago i na pewno jest większa szansa go wyciągnąć niż Beala

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 13:13
    Permalink

    @Hetman3
    LaVine też ciekawa opcja, choć fizycznie „po przejściach”. No i kontrakty niezbyt się zgadzają, także Chicago musiałoby kogoś dorzucić. Jeśli Simmons nie nauczy się rzucać, to pod koniec umowy będzie jednym z gorszych kontraktów w lidze.

    @Hitokiri
    Obawiam się, że Simmons ma na to wyrypane i gdyby mu faktycznie zależało, to rzucać już by się nauczył. I nie mówię tu nawet o trójkach, ale rozgrywający rzucający osobiste na 60% to przecież sabotaż. Mieliśmy nadzieję, że zmiana trenera podziała na niego motywująco, a tymczasem rozgrywa jak dotychczas swój najgorszy sezon. Średnia 8 asyst przy 4,2 straty nie jest oszałamiające, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że większość z tych asyst to odrzucenie na obwód bo zderzeniu się z obrońcami podczas próby wbicia się pod kosz.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 16:15
    Permalink

    Co sadzicie o Kamba Walker? Moze by sie udalo wyciagnac.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 16:44
    Permalink

    60 % to jest minimalnie lepiej od takich gigantów jak Howard czy Jordan. To świadczy o jego drewnianym nadgarstku. Tutaj nie ma co liczyć na wyraźny postęp A mam wrażenie że on nawet już przestał próbować trenować nad tym.
    Mimo to wolę Simmonsa niż np Lonzo Balla czy innych średniej klasy PG.
    Jak już ruszyła giełda nazwisk to może duet Hill/Shai z OKC wiem wiem nikt nie puści Giliusa-Alexandra ale może chłopak ma większe ambicje niż następne 3 lata tankowania.
    Dla mnie optymalna i realna opcja to LaVine plus np Tadek.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 18:19
    Permalink

    Ciekawy jestem dzisiejszego spotkania z Celtami. Oby nasi stanęli na wysokości zadania i rozwiali wszelkie wątpliwości, których ostatnio bardzo dużo. Dobrze, że wracają kontuzjowani. W pełnym składzie, tak jak na samym początku sezonu jesteśmy na poważnie.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2021 o 19:38
    Permalink

    @SkinnyMooN
    Kemba jest nie do wyciagnięcia. Nie mamy czym handlować a Celtowie nie maja powodu by pozbywać się swojego rozgrywającego

    @matt
    Jak Simmons ma wyrypane to jest to kolejny powód do wymiany. Cała liga ma z niego bekę a on nic. Porównywanie do Lebrona również powinno go zmotywować, nauczenie rzutu jest na pewno łatwiejsze od nauczenia obrony. Daleko mu do Giannisa który ma kurwiki w oczach i na każdy mecz wychodzi by dominować a nie tylko nabić asyst

    @Hetman
    Lavine to spoko grajek ale mam wrażenie że jest ze szkła. Praktycznie co rok się łamie.

    @wizzleman
    Zrobilem dzisiaj philly cheesesteak i mam nadzieje ze mecz będzie tak dobry jak moja bagietka. Lata mi to kto gra a kto nie, mecze z Bostonem trzeba wygrać

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *