Wolves

Philadelphia 76ers odniosła drugie zwycięstwo z rzędu, osiągając dziesięć zwycięstw w całym sezonie. To więcej, niż zakładało wielu ekspertów jeszcze w październiku. Do wygranej przyczyniła się dobra defensywa oraz dzielenie się piłką, ale duży wkład miały dwie gwiazdy zespołu: Michael Carter-Williams zanotował piąte w karierze triple-double (17 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst), a Nerlens Noel błyszczał po obu stronach parkietu (14 punktów – 7/8 z gry, 6 zbiórek, 4 przechwyty, 6 bloków).

Stary dobry znajomy Thaddeus Young, obecnie w barwach Wolves, powiedział: “Spędziłem tutaj siedem niesamowitych lat. Miałem wiele różnych osiągnięć. To jest biznes, czasem musisz się spakować i przeprowadzić, ale to nie znaczy, że nie tęsknisz. Oddałem dosłownie wiele krwi, potu i łez podczas siedmiu lat w tym zespole. To świetna sprawa, że teraz zostałem tak ciepło przywitany, że fani stoją za mną. Wiem, że tutjeszy kibice potrafią być brutalni, ale nieważne jak było, zawsze miałem ich wsparcie”.