Sixers walczyli jak równy z równym, gryźli parkiet i oddawali niesamowite rzuty, ale nie wystarczyło to na silniejszego i bardziej doświadczonego rywala. W czwartej kwarcie do remisu i dogrywki doprowadził “trójką” z daleka Jason Richardson, ale w dogrywce weteran Sixers nie miał już tyle szczęścia i spudłował.

Wśród pokonanych rekordowe w karierze 31 punktów rzucił Isaiah Canaan (8/13 za trzy), który dołożył 7 zbiórek i 6 asyst. Wspominany Richardson zagrał jak on sam sprzed kilku lat, aplikując aż 29 punktów. Pauzował ciągle kontuzjowany Covington.

Po drugiej stronie także rekordowy mecz zaliczył Russell Westbrook, ktory rzucił najlepsze w karierze 49 punktów oraz zdobył 16 zbiórek i 10 asyst osiągając w ten sposób czwarte triple-double w sezonie z rzędu!